#define A1 "Idziesz szeroka ulica. Wokol siebie widzisz wiele domow "+\
"przecietnych mieszkancow. Jest tu takze wiele budynkow, ale nie wiesz "+\
"po co one sa tutaj. Jest teraz lato, a slonce ktore jest "+\
"wysoko na niebie niemilosiernie przygrzewa. Widzisz, ze ta ulica siega "+\
"jeszcze dosc daleko. Jesli nie schowasz sie szybko przed sloncem, "+\
"nie wiesz co moze sie z toba stac. Myslisz tylko zeby wejsc do jednego "+\
"z domow i schowac sie przed takim goracem.\n"

#define A2 "Idziesz wzdluz szerokiej ulicy. Wszystko wokolo pokrywa gesty, gruby "+\
"snieg. Wszedzie dookola jest pelno domow. Zimny wiatr wieje na ciebie z "+\
"wszystkich stron. Temperatura jest bardzo niska. Czujesz, jak zamarzaja "+\
"ci palce u rak. Teraz myslisz tylko o jednym - schowac sie przed "+\
"mrozem. Nie chcesz wiedziec, co by sie z toba stalo, gdybys "+\
"zostal tu na noc.\n"

#define A3 "Idziesz dluga ulica miasta Kislev. Nie ma tu zadnych mieszkancow, "+\
"ani nie widzisz dookola zadnych domow. Tak daleko jak siega i ta "+\
"ulica, i twoj wzrok widzisz tylko nieustannie powtarzajacy "+\
"sie ciagle jeden i ten sam kawalek ulicy. Dookola nie ma doslownie "+\
"nic. Zadnych domow ani budynkow, nie tak jak w bardziej zaludnionych "+\
"czesciach miasta.\n"

#define A4 "Idziesz ulica miasta Kislev nie rozniaca sie od wiekszosci ulic tego miasta "+\
"Duze, i wysoki kamienice zamieszkiwane sa przez ludzi "+\
"ktorzy nie naleza do bogatych, ich mieszkancy zeby dorobic wybudowali "+\
"w swoje mieszkania male sklepiki z rzeczami codziennego uzytku i "+\
"z drobiazgami nikomu nie potrzebnymi.\n"

#define A5 "Idziesz ulica miasta Kislev. Nie daleko widzisz zarysy swiatyni. Po prawej "+\
"stronie jest wiele kamienic i budynkow, tak samo jak po "+\
"lewej. Ulice pokrywa dosc szeroko kostka brukowa. Wszedzie dookola "+\
"sa posadzone chude i niewielki drzewa, ktore maja urozmaicac "+\
"okolice. Jest tu dookola wiele mieszkancow tego miasta. Niektorzy wygladaja "+\
"z okien swoich domow, a niektorzy chodza po ulicy.\n"

#define A6 "Idziesz bardzo zabudowana ulica. Jest ona takze badzo zaludniona, chociaz "+\
"jest srodek zimy. Wszystko spowija gruba warstwa sniegu. "+\
"Wszedzie dookola jest mroz. Z wielkim trudem udaje ci sie poruszac, "+\
"nawet powoli, a co dopiero szybko. Zauwazasz, ze mieszczanie "+\
"poruszaja sie dosc szybko, co wzbudza u ciebie male watpliwosci, "+\
"dlaczego ty, wprawny podroznik jestes wolnieszy od jakis mieszczanow ?\n"

#define A7 "Znajdujesz sie gdzies na przysypanej sniegiem ulicy Kislevu. Monotonne, "+\
"rowninne wiatry dochodza az tutaj i owiewaja twoja twarz chmurami "+\
"zimnego,polnocnego powietrza. Wszedzie dookola jest tylko snieg, "+\
"domy, kamienice i wszystko to, co jest w innych miejscach tego "+\
"miasta\n"

#define A8 "Miejsce w ktorym teraz stoisz nie sprawia dobrego wrazenia , iz droga w "+\
"tym miejscu jest popekana, a wszedzie dookola ciebie lezy pelno smieci "+\
"i brudow. Kamienice ktore wznosza sie po obu stronach tej "+\
"drogi tez nie wygladaja na nowe. W nie ktorych oknach nie ma szyb a "+\
"popekane sa w wielu miejscach, nie wiadomo jak ktos moze zyc w takich "+\
"warunkach, jednak co jakis czas w oknach pojawia sie jakas mala "+\
"twarzyczka ciekawskiego dziecka.\n"

#define A9 "Stoisz posrod wznoszacych sie domow, ktorych dachy w calosci zakryte sa "+\
"przez zalegajacy wszedzie snieg. Znajdujac sie w tym miescie masz"+ "okazje poznac "+\
"srogosc prawdziwych zim nabiegajacych do tej "+\
"czesci Imperium z polnocnych ziem. Nawet najsilnieszy wiatr, "+\
"jaki w zyciu spotkales jest cieplejszy od powietrza w tym "+\
"miescie o tej porze roku.\n"

#define A10 "Wylodowales na kolorowo brukowanej ulicy. Wszystko do okola jest kolorowe "+\
"i zywe lacznie z kamienicami, ktore pomalowano na zielono i zolto, co "+\
"sprawia ze czujesz nie mal radosc bijaca z tych budowli. Okna "+\
"ozdobione sa zaslonkami koloru bialego a na balkonach stoi "+\
"mnostwo zielonych roslin.\n"

#define A11 "Przechodzisz szeroka, brukowana ulica. Dookola pelno kamienic, z ktorych "+\
"balkonow wygladaja mieszczanie. Jakos dziwnie sie czujesz, "+\
"gdy wiesz ze ktos cie obserwuje. Ciekawe, po co oni na ciebie patrza... "+\
"Moze cos od ciebie chca? Nieee, to niemozliwe. A moze jednak? "+\
"Przyspieszasz kroku, aby nie zatrzymywac sie tu na dluzej. Nigdy "+\
"nie wiadomo, co moze sie z toba stac.../n"

#define A12 "Przechodzisz zasniezona ulica mruczac cos do siebie. Dookola jest pelno "+\
"sniegu. Widzisz kamienice, a pod jedna z nich jakies dzieci rzucaja "+\
"kamieniami. Nagle obracasz glowe w ich kierunku i spostrzegasz "+\
"lecacy kamien. Szybko sie pochylasz a kamien przelatuje "+\
"ci tuz nad glowa. Slyszysz jak ktos z pod kamienicy wola 'Szto!'\n"

#define A13 "Wchodzisz do chyba nabiedniejszej dzielnicy w tym miescie. Nie ma tu prawie "+\
"wogole kamienic porownojac do innych ulic tego miasta. Jakies dzieci "+\
"siedza na ulicy i zebrza o grosz. Wszystkie kamienice "+\
"prawie wogole nie sa inne od siebie, bo tylko przed kilkomi nikt "+\
"nie zebra. Nigdy nie chcialbys byc zmuszonym do zebrania, nigdy!\n"

#define A14 "Wchodzisz do najbogatszej dzielnicy w tym miescie. Wszystkie kamienice "+\
"sa bogato zdobione, a wszyscy mieszczanie sa bogato ubrani. "+\
"Idzac ta ulica zdumiewa cie, jakie sa roznice majatkowe w tym "+\
"Naprawde dziwne miasto. Bardzo dziwne.\n"

#define A15 "Dalej idziesz przez najbogatsza dzielnice. Widac, ze tutaj jest roznica "+\
"majatkow, poniewaz kamienice nie sa juz tak zdobione, lecz roznica "+\
"nie jest tak wielka. Mieszczanie jednak chodza tak bogato ubrani"+ "jak tamci z "+\
"bogatszej dzielnicy. Dla ciebie to niewielka roznica, czy chodza "+\
"ubrani tak czy inaczej. Po prostu nie zwracasz na to uwagi.\n"

#define A16 "Idziesz i idziesz a slonce grzeje chodzbys byl w piecu. Odechciewa ci sie "+\
"daleszj wedrowki, gdy widzisz ze slonce nie ma zamiaru przestac. Bylbys bardzo wdzieczny, "+\
"gdyby spadl deszcz albo cos uchronilo cie przed sloncem. Nie umiesz juz isc dalej "+\
", po prostu nie masz juz sily. Myslisz tylko aby wejsc do jakiejs karczmy albo kamienicy.\n"

#define A17 "Idziesz przez najbardziej niebezpieczna ulice w tym miescie. Wszedzie "+\
"dookola jest pelno ciemnych zakamarkow, w ktorych moga czaic sie bandyci lub zlodzieje."+\
"Musisz tutaj na siebie uwazac bo nigdy nie wiadomo, kto moze na ciebie wyskoczyc "+\
"z sztyletem. A moze wielkim mieczem lub toporem? Po bogatszych zlodziejach "+\
"nigdy nic nie wiadomo...\n"

#define A18 "Idziesz jakas dziwna ulica. Pelno tu sklepow, karczm, a wokol nich kamienic. "+\
"Niedaleko widzisz zarysy muru miasta i bramy. Kilku sklepikarzy stoi przed swoimi sklepami "+\
"i zachecaja do wejscia do ich sklepu i kupienia czegos. Najwyrazniej chca zarobic. "+\
"Jest tu kilka karczm, ale sa takie male i tak zawziecie sie bija o klientow, ze zaden "+\
"nie siedzi w ty karczmach.\n"

#define A19 "Idziesz ulica, na ktorej prawie wogole nie ma kamienic. Jest ich tylko kilka, "+\
"a mieszczanow nie widzisz wogole. Jest to jakas pusta ulica, rozniaca sie od innych. "+\
"Troche cie to dziwi, poniewaz inne ulice az tetnia zyciem, a ta jest jakas martwa. "+\
"Jest to troche dziwne ale nie chcesz sie nad tym zastaniawiac.\n"

#define A20 "Przechodzisz najbardziej tetniaca zyciem ulica. Dookola sa kamienice, "+\
" sklepiki, chatki, karczmy i wiele innych rzeczy. Wszedzie chodza mieszczanie, "+\
" ktorych jest tu poprostu pelno. Nie mozesz sobie wyobrazic, ze jedna ulica moze "+\
"miec tyle istot, ktore sie poruszaja po niej jednoczesnie. To poprostu niemozliwe "+\
"ze jest tu az tak wielu ludzi!\n"


