Zmiany... Vern 41 12 III Prosze Was wszystkich o pomoc. Chyba bardzo jakis niekumaty jestem, a dla Elfa to wstyd wielki, ale na tablicy przed Gildia (tam gdzie Yandel) doczytalem sie jedynie imion aktualnych Radnych. Moze imiona kandydatow sa pomiedzy wierszami wypisane lub jakim tajnym pismem runicznym, ktore Krasnoludy stosowac zwykly, a ktore odczytac mozna jedynie podczas okresonej i jednej tylko kwadry ksiezyca? Dalej, w sprawie mojego znajomego Darka, Elfa niestety, Mrocznym sie mianujacego - ostatnio cos probuje przeinaczac! Mowi, ze niby chce powrocic na droge dobra i prawdy... Jakos mu jednak nie wierze, a i Wam odradzam nawet sluchanie go, mowca to bowiem znakomity i bardziej latwowierne i naiwne Elfy (nie wiem czy Lesne tez) juz mu sie udalo zwiesc. Jak mi moj dobry przyjaciel Karhos, Krasnolud z Yn'snaeth opowiadal, nasz Dark milutki nadal jednak nalezy do wyznawcow Rasnetha, co by kolidowalo z jego slowami o nawracaniu sie informujacymi. Poza tem, zabil on moich dwoch przyjaciol (Aharda i Velena, Elfow) pomijajac morderstwa dokonane na innych osobach, jak i na dzieciach i kobietach. Dlatego tez, by ustrzec Gildie przed wewnetrznym zepsuciem proponuje zwiekszyc ilosc potrzebnych poparc dla kandy- datow do liczby dziesieciu! Niech chwala Karnosowi bedzie za to, ze wplynal w sposob jakowys mi nieznany na Selene ktora to Darka podanie odrzucila, nieswiadoma wtedy jeszcze czynow jego i przeszlosci... powiedzmy - bogatej... Prosilbym tez wszystkich udzielajacych poparcia dla kandydatow, aby wspomnieli czy dany Elf lub Elfka przy pierwszym spotkaniu nie zakrzyknal "POPRZYJ MNIE! JA CHCE WSTAPIC DO LESNYCH!" lub czy w rozmowie z nim nie wyniklo, ze stara sie o czlonkowstwo tylko po to by "gdzies" przynalezec... Czesto mi sie to zdarzalo, a i Wam pewnie takze... Niechaj Gwiazdy jasno oswietlaja Wasze sciezki i niech Las chroni Was od krzywdy wszelkiej! Vern Thalis, Przyjaciel Drzew Lesne Zludzenie