Droga Riko... Vern 26 27 III Witaj, Pani! Cieszy mnie niezmiernie, ze w koncu moglas stac sie jedna z nas. Przyjmij moje gratulacje. Niestety jednak, bawiam sie, ze Twe idealy szybko legna w gruzy. Tak stalo sie ze mna, z Emi, z Taniellem i z wieloma innymi Siostrami i Bracmi... Jak sie szybko pokaze, zycie Gildii jest... Hmm... zeby ktos mnie o potwarz nie posadzil... bardzo ZLOZONE i SKOMPLIKOWANE. Nie brak Ci i tutaj symptomow dzialania Chaosu i spaczenia a niektorzy wydaja sie wahac czy aby tu jest ich dom... Niestety, jak to sie szybko okaze, Twe, choc piekne, zasady okaza sie, nie tyle bezsensowne, co beznadziejne... W tym brutalnym swiecie niestety dla pacyfistow miejsca nie ma. Fakt, ze idea jest piekna, cel zas szczytny, ale w obliczu rosnacej w potege fali przemocy, zla i zniszczenia, Chaosu uderzajacego z coraz to nowa, wieksza sila. Coraz liczniejsze sa zastepy jego slug plugawych, niestety... Vern Thalis Lesne Zludzenie