Do Pana Czepialskiego Tallulah 27 2 IV Przestan wypisywac glupoty na tej tablicy, bo szkoda miejsca, a i mamy (Lesne Elfy) wazniejsze sprawy na glowie niz twoje domniemywania itp. Nie musze sie nikomu tlumaczyc, no moze Radzie - jesli zrobilabym cos nie tak, ale jak widze co wypisujesz to az mnie nosi. Wiedz dlaczego Swadlern mnie ganial? Bo ja go pogonilam za zabijanie dzieci w Nuln (kiedy jeszcze byl elfem) Potem zamienil sie w krasnala i zaczal mi grozic. Ot co! A jego ostatni atak na mnie wygladal mniej wiecej tak: Miejsce : Karak Varn Swadlern :"ooo.. sama.. hehe... a tu moze byc tak niebezpiecznie..." ja nic nie powiedzial, tylko poszlam w druga strone.. Ale on juz sobie wlaczyl autopogon i zaczal mnie bic. Ot, tak po prostu. Moglam uciec i zakonczyc, ale nigdy tego nie robilam i nie zrobie... poza tym mialam wtedy mnostwo sprzetu dla naszej skrzyni i nie chciaalm by wpadly w jego lapska. Pisalam, zeby sie ode mnie odczepil wreszcie, ale on na to, ze nie spocznie dopki mnie nie zabije. No coz... w miedzyczasie narazil sie innym osobom, tak ze marnie skonczyl.. A Ty przestan sie tyle rozpisywac na jego temat, bo z NIKOGO robisz ,pozal sie karnosie, "bohatera" Tylko patrzec az mu pomniki beda wznosic.. heh!