Spraw kilka... Nohorn 10 7 IV Witajcie Bracia i Siostry Dlugom wedrowal po swiecie ostatnimi czasy, i gdym w koncu powrocil do Athel-Loren, zmeczon okrutnie spojrzalem na ta tablice i gniew mnie ogarnal wielki i zlosc. Odsapnalem chwile, uspokoilem sie i poszedlem do palacu Krola i Krolowa o rade pytac. Wciaz zmeczon okrutnie caly palac obszedlem, wszystkie komnaty odwiedzilem, pary krolewskiej jednak nie znajdujac. Zajrzalem jeszcze do biblioteki, wiedziony nadzieja, ze Krol byc moze madre ksiegi studiuje. Nie znalazlem Go jednak i tam niestety. Przejrzalem spis ksiag dostepnych do wypozyczenia i przestalem sie Krolowi dziwic, ze biblioteki nie odwiedza. Znalazlem tam bowiem cos, co dawna zlosc przypomnialo. Paszkwil na mnie i moich przyjaciol, Nedznej jakosci probka grafomanstwa, majaca na celu obrazic kilku Lesnych Elfow. I to w bibliotece dostepnej kazdemu! Nie wiem jakim cudem to sie tam znalazlo, ale atmosfery w Gildii nie poprawia. Kiedys na tej tablicy pisano, aby pewnych problemow nie roztrzasac poza Gildia. Jak widac po zawartosci biblioteki i tresci ostatnich notek na tablicy w centrum Athel-Loren, niektorzy nie wzieli tych slow do siebie. No i na koniec duzia urna. Czy Tanis sepleni? A moze mi sie w oczach mieni. No i w ogole skad ta urna, nie zauwazylem notki oglaszajacej poczatek wyborow, ani nawet je zapowiadajacej. Pilnie prosze Rade o odpowiedz. Nohorn Kroczacy w Blasku Gwiazd