do notek od mojej ostatniej Jabbur 23 8 IV Tallulah - tak sie sklada, ze ladnie piszesz, ze niektore z Lesnych maja rece we krwi..., wiec niech sobie kazdy sam w spokoju zrobi rachunek wlasnego sumienia a nie zwala cala winne na wiewiory Vernie : no to faktycznie sie nie zrozumielismy, Wiec wybacz ton mej notki jesli Cie urazil, a co do mej "poezji" coz, nie uwazam aby ktokolwiek mial sie czuc urazony, ze jest do publicznego dostepu, a jesli tak i jest to niech zastanowi nad poziomem wlasnej dumy. Laudanus : Moje zdanie na temat wiewior-lesnych jest chyba doskonale znane i nie musze jeszcze raz powtarzac tego, a jesli musze to i pisze : jesli sa w Lesnych kupcy to i maja prawo byc wiewiory - bo pasuja tak samo "bardzo" A co do przyjmowania Wiewior do Lesnych - nigdy , nie zostala zadna przyjeta poza Nula ktora przyjal Silvy z Tanisem zanim wiekszosc z Was wogole slyszala o Athel-Loren. To chyba na tyle Lesna Zmora