Stare Dzieje, Jabburze... Aldrin 29 10 IV Wyjasnialismy sobie wszystko, bracie, juz dawno, dawno, daaawno temu... Nie wiem po co wspominasz Dawne Czasy. Chcesz nauczyc czegos mlode pokolenie? Rob to konsekwentnie. Cytujesz nasze, Dzieci Karnosa, wypowiedzi? Zacytuj i swoje. Przypominasz czego dokonales? Nie zapominaj o nas, w takim razie. Mialem nadzieje ze jednak zamilkniesz na wieki... Jednak okrzyk "Wybory!" ze snu cie wytracil... Az tak wladza cie pociaga...? Juz raz przekonales sie, ze bedac przedstawicielem Gildii musisz podejmowac decyzje z jej zdaniem zgodne. Dzis wstydze sie zbyt ostrych slow, ktorymi cie potraktowalem. Dzis innych bym uzyl. Jednak sensu w nich zawartego nigdy bym nie zmienil. Nie moge jednak na twe barki zwalic calej pracy z wymachiwaniem piorem zwiazanej. "Przypomne" wiec i cos od siebie: "Co jednemu przod, tylem innemu byc sie zdaje." I z ta mysla do jutra was, dzieci drogie, pozostawiam. Aldrin, Elf Lesny Cialem I Dusza, Kaplan Karnosa Ps: Zglosilem swa kandydature na Radnego Gildii Lesnych Elfow. Tak, tak... mimo tego, ze nie lubie tej ciezkiej i niewdziecznej pracy. "Dlaczego wiec?" spytacie...? Hehe... Za duzo tego jak na jedna notke... Byc moze innym razem...