Nohorn... Vern 26 16 IV Ciesze sie, ze mi to wyjasniles. Ja glupiutki Elfik nie wpadlem na to... Wybacz sarkazm, Bracie, ale to nie jest podkopywanie niczyjego autorutetu. Raczej wyrazenie szczerej obawy. Powiedzmy sobie wprost i jasno - pomimo najszczerszych staran zachowania neutralnosci, 2/3 Rady jest mi nadal co najmniej nieprzychylne. Pomijajac aluzje jakie - tez nie wprost, ale tak zebym pojal, czyni 1/3 Rady, to my Bracie rozpisujemy sie na tablicy, zas ta osoba tylko w rozmowach daje mi "popalic" - w, przyznam, wyszukany sposob... Niestety w woich notkach pomija kompletnie tematy naszych rozmow, nie pozostawiajac najmniejszego sladu po scysjach jakie miedzy nami zachodza. Nie twierdze, zeby to specjalnie robila - ja nawet nie chce tego sugerowac, ani tak podejrzewac. Zielonooki krotkowlosy elf podaza na polnoc. Ale niestety, takie sa poszlaki... jakkolwiek - zaiste, mozliwym jest, ze zle cala sytuacje interpretuje, ale w takim badz razie - dlaczego w blad mnie dalej wprowadza? Dlaczego odnosi sie ciagle do mnie w pewien SPECYFICZNY sposob? Wiem, Bracie, ze jest Ci ona przyjaciolka, ale postaw sie w mojej sytuacji... Vern Thalis Lesne Zludzenie