/*
 * Fragment Lasu oparty na engine Tanisa
 * by Ellentir & Dinael - marzec 1998
 */


#include "ogolne.h"

inherit LASPATH + "las.c";

void
create_las()
{
    wyjscia(10,11);

    dodaj_item("drzewa",
	"Przygladasz sie mlodym debom, niektorym niewiele wyzszym od ciebie. "+
	"Ich galazki sa jeszcze cienkie i slabe, a juz przetrwaly tak wiele "+
	"zim i wiosen... Na polnocy dostrzegasz podmokly teren, porosly "+
	"brzozami i topolami. a polnocnym zachodzie ciagnie sie dalej las "+
	"debowy.\n",

	"Wokol ciebie rosna jakies drzewa, wszystkie jednakowe i nieduze. "+
	"Masz ochote zemscic sie na tych mlodzikach za wszystkie przezycia, "+
	"ale powstrzymuje cie strach przed starszymi...\n");

   
} 

string
opis_elfi()
{
    return(elfia_pora_roku() +
	" Znajdujesz sie na poludniowy wschod od wejscia do Loren. Skraj lasu "+
	"porosniety jest pieknymi, mlodymi jeszcze debami. Ich ilosc i "+
	"potega energii, ktora z nich promieniuje, pozwala przypuszczac, ze za"+
	" sto lat miejsce to zmieni sie w tajemnicze, debowe urosczysko. "+
	"Weszysz glosno, lapiac w nozdrza wiatr z wnetrza lasu. Pluca wypelnia"+
	" ci niesamowita won rozgrzanego mchu, lisci kolysanych wiatrem, "+
	"wysrebrzonych gwiazdami drzew... Won, ktora zawsze wypelnia Loren. "+
	"Najintensywniejszy zapach czujesz z polnocnego wschodu. Tam pewnie "+
	"znajduje sie Athel-Loren...\n");
}

string
opis_innych()
{
    return(inna_pora_roku() + " Tym razem to juz naprawde nie wiesz, gdzie "+
	"jestes. Wszystko wyglada identycznie, a do tego twoja orientacja "+
	"w terenie najwyrazniej wziela urlop. Powoli wpadzasz w panike, "+
	"chociaz wiesz, ze nie ma to sensu, gdyz i tak nie masz pojecia, jak "+
	"stad wyjsc...\n");
}
