/*
 * WERSJA PLIKU :
 *  16.11.1998
 */
/*
 *  Plik z opiami dla Pustkowi Chaosu by Tanis
 *  Przy tworzeniu opisow uczestniczyli wszyscy wizowie Imperium :-)))
 * 
 * Jak 'ktos' mi przerobi stara, zamiast tej, to bede nieprzyjemny !! ;-)
 *
 * UWAGA ! W stringach, piszac slowo, ktore brzmi inaczej dla kazdej plci piszemy :
 * [slowo dla mezczyzn/slowo dla kobiet]
 * np.:   [doszedles/doszlas] ( albo dosz[edles/las] )
 *
 * Uwaga - tablica opisow zawiera kawalki opisow.
 *   Opis kazdej lokacji jest skladany z 4 takich kawalkow. Jako pierwsze zawsze 
 *   wystepuja opisy o numerach 1-20, i powinny zawierac takie 'wprowadzenie'
 *   Te wprowadzajace moga byc troche dluzsze. Inne- nie za dlugie....
 *   Nalezy tez pamietac o nie pisaniu, ze trawa jest zielona itd.
 *   Zeby w zimie to tez bylo aktualne... Ale dla odmiany bez sniegu !
 */

/*
 * UWAGA ! Ze wzgledu na zbyt dua wielkosc pliku zostal on podzielony na mniejsze.
 * Sa to - opisy_teren.h, opisy_okolica.h i czesciowo rownina.h
 */

// *************************************************************************
// *************************************************************************
// *************************************************************************
// *************************************************************************
   
/*
 *
 * Spis opisow !
 *
 * Opisy terenu /wystepujace jako pierwsze/:
 *
 * Po znaku '=' jest liczba, ile razy dany opis zostal wykorzystany.
 * Po symbolu '&' - ilosc opisow, jaka powinna byc (wedlug wzoru 5 + n/10 z zaokragleniem w gore)
 *
 
 1.  Rownina = 287 & 34
 2.  Wzgorza opadajace na wschod = 35 & 9
 3.  Wzgorza = 45 & 10
 4.  Zachodnie gory = 37 & 14
 5.  Gory = 8 & 6
 6.  Plaza = 7 & 6
 7.  Skaly (dol) = 8 & 6
 8.  Skaly (gora) = 15 & 7
 9.  Nad rzeka = 27 & 8
10. Bagna = 8 & 6
11. Dolina = 6 & 6
12. Droga (przez rowniny) = 9 & 6
13. Las = 33 & 9

14-20 Wolne !
 
 * Opisy krajobrazu, wystepujace w losowej kolejnosci :
   
21. Na zachod stad wyrastaja gory Kranca Swiata
=98 & 15
22. Na zachod stad wyrastaja gory. /Wyrastaja = jestesmy nizej niz one /
=23 & 8
23. Na pln
=57 & 11
24. Na pld
=43 & 10
25. Na wsch
=17 & 7
26. Gory ciagna sie na wsch-zachod
=15 & 7
27. Gory ciagna sie na pln-pld
=24 & 8
28. Na wsch rozciaga sie rownina ( z poziomu gor)
=11 & 7
29. Na pln
=5 & 6
30. Na pld
=10 & 7 /powinno byc 6, ale to taki przypadek graniczny... ;-)/
31. Na pln jest las ( widziany z rowniny)
=22 & 8
32. Na pld
=30 & 9 / ---||--- /
33. Na wsch
=82 & 14
34. Na zach
=64 & 12
35. Daleko, na wsch, majaczy rzeka
=59 & 11
36. Na wsch jest rzeka /nie na horyzoncie, ale to nie jest tuz nad rzeka.../
=55 & 11
37. Na pld jest rozlegla rownina /z poziomu rowniny/
=124 & 18
38. Na pln
=124 & 18
39. Na wsch
=60 & 12 / ---||--- /
40. Na zach
=47 & 10
41. Na wsch, w dole, jest rownina Zhaar i miasto / i dla gor i rowniny - Zhaar jest najnizsza.../
=9 & 6
42. Na pld jest rownina Zhaar - tylko rownina ( takich gor nie ma )
=7 & 6
43. Na pln
=17 & 7
44. Na wsch teren obniza sie do wzgorz (z poziomu gor)
=21 & 8
45. Na pln
=9 & 6
46. Na pld
=10 & 7 / ---||--- /
47. Na zach
=0 !!!!!!!!!!!!! /tego nie wykorzystalem !/  &  0 / Tutaj powinno byc 5, ale prosze nie zadawac idotycznych pytan, czemu jest 0 ! Jak ktos chce, to moze sobie te 5 dopisac... ;-))) /
48. Na wsch teren podwyzsza sie do wzgorz (z poz rowniny)
=40 & 10 / ---||--- /
49. Na pln
=54 & 11
50. Na pld
=74 & 13
51. Na zach
=117 & 17
52. Na wsch jest urwisko (widziane od gory) / z pewnej odleglosci/
=17 & 7
53. Na pln
=14 & 7
54. Na pld
=9 & 6
55. Na wsch jest urwisko (widziane od dolu) /z pewnej odleglosci/
=4 & 6
56. Na pln
=7 & 6
57. Na zach
=10 & 7 / ---||--- /
58. Na poludniu jest wielkie, bezkresne morze.
=22 & 8
59. Pobojowisko jakies
=45 & 10
60. Jakies szkielety
=65 & 12
61. Inne urozmaicenia /negatywne oczywiscie/
=51 & 11

Suma opisow : 507 / eeee.... Ale duzo ! /
 
 *
 */
   
mixed *zdania_teren=({
       ({ // 0
          // Jesli chcemy w konfiguracji opisu nie wstawiac jakiegos zdania, wpisujemy 0.
          // Uwaga ! Pierwsza liczba nie moze byc = 0 !
          ({"", ({}) })
       }),

       ({ //  1. Rownina  !JUZ!
          ({"Stoisz na olbrzymiej rowninie. Pod nogami masz suchy, plaski teren, jakby wypalony jakims ogromnym pozarem. ", ({}) }),
          ({"Miejsce, w ktorym sie znajdujesz jest plaskie niczym pustynia. Bardzo ja zreszta przypomina, jednak tutaj piasek jest ciemniejszy, a gdzieniegdzie rosna szare, karlowate roslinki. ", ({ "piasek", "Piasek, ktory masz pod nogami sprawia wrazenie, jakby cos go osmalilo. Jest szary, a jego widok nie nalezy do najprzyjemniejszych.\n", "roslinki", "Roslinki sa niewielkie i bardzo powyginane. Nie przypominaja ci zadnych widzianych wczesniej roslin.\n"}) }),
          ({"Jestes na pustej, przygnebiajacej rowninie, sprawiajacej wrazenie, jakby zostala wypalona jakims ogromnym pozarem. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na suchym, szarym piasku. Wokol rozciaga sie pusty, prawie zupelnie plaski teren, tworzac olbrzymia rownine. ", ({}) }),
          ({"W tym miejscu teren jest zupelnie plaski. Okolica sprawia wrazenie wymarlej, gdzieniegdzie tylko sposrod piaskow wyrastaja karlowate roslinki. ", ({ ({"rosliny","roslinki"}), "Rosliny sa niewielkie, szare i przedziwnie powykrecane.\n"}) }),
          ({"Wokol ciebie rozciaga sie pusta, plaska rownina. Sprawia wrazenie zupelnie wymarlej. ", ({}) }),
          ({"Wokol siebie dostrzegasz tylko szary piach, tworzacy pusta, plaska rownine. ", ({}) }),
          ({"W tym miejscu jest niesamowicie plasko i pusto. Stapasz po szarym piachu i masz wrazenie, ze to srodek szarej pustyni. ", ({}) }),
          ({"Szarobura rownina rozciaga sie wszedzie wokol. Ciemny piasek skrzypi ci pod nogami, jakby to byla pustynia. ", ({}) }),
          ({"Znajdujesz sie na pustyni. Wlasciwie to nie pustynia, ale ogromna, piaszczysta rownina tylko gdzieniegdzie porosnieta karlowatymi roslinkami, ale jest tak samo pusta i smutna jak pustynia. ", ({ ({"roslinki","karlowate roslinki"}), "Male, powyginane roslinki zmieniaja nieco wyglad okolicy, sprawiajac, ze rownina wyglada na niesamowicie smutna.\n"}) }),
          ({"Stoisz na pustym, plaskim terenie. Piach wokol jest szary, i tylko w niektorych miejscach dostrzegasz jakas roslinnosc. ", ({"roslinnosc","Rosliny na tym pustkowiu to przede wszystkim male, karlowate drzewka i krzewy.\n"}) }),
          ({"Okolica sprawia wrazenie wymarlej. Wszedzie jest pusto i szaro, a brudne rosliny nie poprawiaja specjalnie smutnej atmosfery tego miejsca. ", ({"rosliny", "Rosliny wokol sa male i niesamowicie powyginane.\n"}) }),
          ({"Otaczajaca cie zewszad rownina przygnita swym ogromem. Nie jestes w stanie ocenic ile przebytych mil masz juz za toba, a ile jeszcze przed. Czujesz, ze kolejne kroki wcale nie zblizaja cie do celu podrozy. ", ({}) }),
          ({"Dokola ciebie tylko rownina i majaczace na horyzoncie gory. Jedynym dzwiekiem jaki slyszysz jest skrzypienie piasku pod twoimi stopami. ", ({"gory","Daleko na horyzoncie widac rozmazane szczyty gorskie.\n","piasek","Sa to bardzo dorbne ziarenka koloru szarego. Wygladaja tak, jakby kiedys wybuchl tu wielki pozar.\n" }) }),
          ({"Monotonia podrozy zaczyna ci dokuczac. Ciagle ten sam widok wymarlej rowniny nie nalezy na pewno do najprzyjemniejszych. ", ({}) }),
          ({"Zatrzymujesz sie na chwile, aby dokladniej sie rozejrzec. Jednak zgodnie z przypuszczeniami widzisz to samo co pare minut temu - wypalona sloncem rownine. ", ({}) }),
          ({"Bezkresna rownina otacza cie z kazdej strony. Zaczynasz powoli tracic nadzieje na dojscie do celu swej podrozy. Tylko latajace nad toba sepy zdaja sie byc w doskonalym humorze, przeciez czekaja na swoja kolacje. ", ({"sepy","Wredne ptaszyska zdaja sie odbierac ci sily swoim wzrokiem.\n"}) }),
          ({"Okolica wyglada jakby troche inaczej, wydaje ci sie, ze rosnie tu wiecej roslin, a tam dalej widzisz nawet calkiem spory krzew. ", ({"krzew","Ciezko nawet nazwac krzewem te kilka wysuszonych wystajacych z ziemi badyli.\n","rosliny","Widok tych wysuszonych lodyzek tylko zwieksza twoje przygnebienie cala ta przekleta przez Bogow okolica.\n" }) }),
          ({"Jestes na plaskim, niczym nieurozmaiconym terenie. Stoisz na ciemnym, suchym piachu, jakby wypalonym gigantycznym pozarem. ", ({"piasek", "Piasek jest ciemnoszary, jakby zostal czyms osmalony.\n"}) }),
          ({"Znajdujesz sie na suchej, plaskiej rowninie, sprawiajacej przygnebiajace wrazenie. ", ({}) }),
          ({"Twoje nogi lekko zapadly sie w brudno-szary piach, otaczajacy Cie z kazdej strony. Nie widzisz zadnych oznak roslinnosci, zadnych oznak zycia. ", ({}) }),
          ({"Zaczynasz byc zmeczony monotonia tego krajobrazu. Gdzie tylko spojrzysz nie widzisz nic, na czym mog[l/la]bys zatrzymac swoj wzrok. Tylko piasek, piasek. ", ({}) }),
          ({"Patrzysz wokol i wydaje ci sie dziwne, ze moze istniec takie miejsce. Calkiem puste, wymarle, nic oprocz piachu. ", ({}) }),
          ({"Miejsce jakich mnostwo na pustyni. Jedyna roznica jaka widzisz, a nie nastraja Cie to optymistycznie, sa wystajace niedaleko biale kosci jakis zwierzat. ", ({"kosci", "Z piachu wystaja resztki zwierza pokonanego przez ogrom pustyni.\n"}) }),
          ({"Jak okiem siegnac, nie widac zadnych oznak zycia, zadnych wiekszych wydm badz pagorkow. Wszedzie to samo. ", ({}) }),
          ({"Do glowy przychodzi ci wiele mysli w miare jak starasz sie oddac charakter tego miejsca. Jednak zadne slowa nie opisza tej strasznej monotoni bezkresnego piasku. ", ({}) }),
          ({"Mruzysz oczy starajac sie dostrzec jakies oznaki zycia na tej rowninie, jednak po dluzszej chwili wpatrywania sie w ciemno szary piasek wokol Ciebie, zniechecasz sie. ", ({}) }),
          ({"Ciagle to samo, tylko pustka i wszedzie wdzierajacy sie piasek. Powoli tracisz nadzieje na znalezienie czegos zywego, jakiejs zielonej rosliny. ", ({}) }), 
          ({"Rozklad i zniszczenie. Porozrzucane po brudnym piasku strzepki ubran i kosci, wywoluja nerwowe skurcze zoladka. ", ({"kosci","Stare pozolkle juz kosci, na pewno pamietaja walki Sigmara, stale wiejacy tu wiatr nie pozwolil, by zostaly przykryte piaskiem"}) }),
          ({"Gdzie okiem siegnac, widzisz to samo - ogromny blat piachu, brudu i pustki. Nic nie jest tu charkterystyczne, wszystko jest identyczne, powodujac, ze czujesz sie tu zagubiony. ", ({})}),
          ({"Ogromna przestrzen zdjae sie nie konczyc. Jednak zamiast piasku, pod stopami czujesz drobne, ostre kamnienie. Idzie sie troche latwiej, ale stale narasta bol, spowodowany wciskajacymi sie kamyczkami. ",({}) }),
          ({"Szare, bezduszne pustkowie. Stale wiejacy wiatr, suszy twoje i tak juz zmeczone oczy. Nie widzisz zadnego lasu, nie ma  nawet najdrobniejszej roslinki. ", ({}) }),
          ({"Stalowy kolor piasku, zaczyna juz cie denerwowac, poza tym to ciagle wpatrywane sie jeden kolor powoduje, ze oczy mecza sie i odmawiaja posluszenstwa. ", ({}) }),
          ({"Meczaca byla to wedrowka, ale widzisz, widzisz rosliny, byc moze drzewa. Sa jeszcze daleko, a tam gdzie sa rosliny musi byc jakies zycie... Po chwili wizja rozmywa sie i oczom ukazuje sie ten sam przytlaczajacy widok. Masy brudnego piasku i stale wiejacy wiatr, wysuszajacy skore. ", ({}) }), 
          ({"Znalazl[es/as] sie na plaskiej, wymarlej rowninie, znanej jako Pustkowia Chaosu. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na bezkresnej rowninie. Wokol, jak okiem siegnac tylko piach, szary pyl i gdzieniegdzie karlowate drzewka bez lisci. ", ({ ({"drzewka","drzewko"}), "Gdzieniegdzie, wsrod rowniny dostrzegasz pojedyncze, karlowate drzewka.\n"}) }),
          ({"Jestes na pustynnej rowninie Pustkowi Chaosu, dzikiej i wymarlej. Nie zauwazasz nawet jednego sladu zieleni. ", ({}) }),
          ({"Masz juz dosc tej pustyni, piasku, wszystkiego! Cala okolica wyglada tak samo, nie widzisz nic ciekawego. ", ({}) }),
          ({"Zrezygnowan[y/a] patrzysz wokol. Piasek wciska Ci sie do ust i do oczu powodujac lekkie lzawienie. Wszedzie wokol pustynia. ", ({}) }),
          ({"Rozgladajac sie do okola zauwazasz tylko martwa rownine. Piasek i bardzo niewielka ilosc roslinnosci sprawiaja poczucie pustki. ", ({"roslinnosc", "Suche i bardzo male krzaczki.\n"}) }),
          ({"Okolice wygladaja jak po epidemii. Cisza i pustka. Nie slychac rzadnych ptakow a nie zwierzat. Masz wrazenie ze cale zycie umarlo. ", ({}) }),
       }),
       
       ({ //  2. Dla wzgorz opadajacych na wschod !JUZ!
          ({"Otaczajace cie wzniesienia opadaja lekko na wschodzie, powoli przechodzac w rownine. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na jednym ze wzgorz, na ktore latwo sie bylo wdrapac. Na wschodzie roztacza sie nieskonczona rownina, a na zachodzie wyrastaja potezne szczyty. Jezeli chcesz sie na nie wspiac, to lepiej najpierw wznies pozegnalne modly do swego Boga. ", ({ ({"wzgorze","wzgorza"}), "W kolo leza porozrzucane fragmenty skal, chyba pozostalosci po niedawnej lawinie.\n" }) }),
          ({"Przechodzac miedzy wzgorzami zauwazasz dziwne, powtarzajace sie co jakis czas wglebienia o dlugosci okolo dwoch stop. Masz nadzieje, ze to przypadek, bo nie chce ci sie zostac sniadaniem jakiegos olbrzyma. ", ({ ({"wglebienia", "slady"}), "Dziwne wglebienia o glebokosci dwoch cali, dlugosci okolo dwoch stop i szerokosci niecalej stopy. Troche przypominaja odciski jakiegos gigantycznego obuwia.\n"}) }),
          ({"Okolica jest wyjatkowo nieprzyjemna. Chlodny wiatr wiejacy w twarz, niezaleznie od strony w ktora sie odwrocisz, otaczajace cie zewszad nagie skaly i wyjace w oddali wilki sprawily, ze zaczynasz tesknic za domem i cieplym kominkiem. ", ({}) }),
          ({"Z kazdej strony otaczaja cie pokryte odlamkami skal wzgorza. Na zachodzie przeradzaja sie w wysokie gory, a na wschodzie w wielka rownine. ", ({"rownine", "Pare mil na wschod wzgorza zanikaja, a zaczyna sie niknaca gdzies na horyzoncie rownina.\n"}) }),
          ({"Masz nieprzyjemne uczucie bycia obserwowanym. Zdaje sie to potwierdzac wycie wilkow krecacych sie zapewne miedzy otaczajacymi cie wzgorzami. ", ({"wzgorza", "Wzgorza sa jakby granica miedzy lezaca na wschodzie rozlegla rownina, a zachodnimi gorami.\n"}) }),
          ({"W tym miejscu wzgorza opadaja lekko po wschodniej stronie. Za to na zachodzie przechodza w naprawde wysokie gory. ", ({"gory", "Bardzo wysoki gory budza w tobie lekka groze, a zarazem i podziw.\n", "rownine", "Rownina jest naprawde wielka. Tam przynajmniej nie masz szans zabladzic.\n"}) }),
          ({"Stoisz w miejscu, gdzie gorski teren obniza sie, tworzac wzgorza. ", ({"gory", "Bardzo wysoki gory budza w tobie lekka groze, a zarazem i podziw.\n"}) }),          
          ({"W tym miejscu rownina przechodzi we wzgorza, a dalej na zachodzie w gory. Tak jak i dookola, tak i tutaj nie rosna zadne rosliny. ", ({"rownine", "Wielka, ciagnaca sie az po horyzont rownina lezaca na wschodzie.\n"}) })
       }),
       
       ({ //  3. Dla wzgorz !JUZ!
          ({"Teren staje sie coraz trudniejszy, przez co musisz sie czesciej zatrzymywac na odpoczynek. Zastanawiasz sie, czy dobrym pomyslem bylo wchodzenie na te wzgorza? ", ({}) }),
          ({"Przechadzajac sie miedzy wzgorzami zastanawiasz sie co ty tu w ogole robisz? Nie lepiej bylo by siedziec z przyjaciolmi w jakiej dobraj karczmie, popijac piwo i sluchac bajek o rycerzach, co niby smoka ubili? ", ({}) }),
          ({"Powoli wedrujesz miedzy otaczajacymi cie wzgorzami. Troche dziwi cie ta wszechobecna cisza, zaklocana tylko wyciem wiatru. ", ({}) }),          
          ({"Monotonia otaczajacych cie wzgorz przerywana jest tylko odleglym wyciem wilkow. Zastanawiasz sie, czy moze lepiej jest zawocic i nie kusic losu? ", ({}) }),
          ({"Wdrapal[e/a]s sie ma niewysokie, lecz bardzo strome wzgorze. Przed toba gory. Za toba rownina. Ciezko powiedziec co jest mniej niebezpieczne. ", ({"gory", "Nie sa to wysokie gory, lecz sciany wydaja sie bardzo strome. Wspinaczka po nich moze sie skonczyc tragicznie.\n"}) }),
          ({"Przechodzisz miedzy dwoma, dosc wysokimi wzgorzami. Jestes dosyc osloniet[y/a] od wiatru. lecz slyszysz jak swiszczy powyzej. Nawet tutaj nie czujesz sie zbyt pewnie. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na szczycie niewysokiego pagorka i zrezygnowan[y/a] wpatrujesz sie przed siebie. Daleka jeszcze droga przed toba. Masz tylko nadzieje, ze przebedziesz ja pomyslnie. ", ({}) }),
          ({"Stoisz w zaciszu ostro scietego wzgorza, zastanawiajac sie nad dalsza droga. W tej okolicy moga pojawiac sie grozne zwierzeta, wiec lepiej ostroznie isc dalej. ", ({}) }),
          ({"Jeszcze jeden pagorek, i nastepny. Dalej kilka wyzszych wzniesien. Duzo dalej gory. Tak przedstawia sie widok z miejsca gdzie stoisz. ", ({}) }),
          ({"Schodzisz powoli z wysokiego wzgorza. W myslach jeszcze przypominasz sobie co widzial[e/a]s z jego szczytu. Jeszcze mnostwo podobnych podejsc na szczyt - i z powrotemna dol. ", ({}) }),
          ({"Suniesz sie w obranym przez ciebie kierunku, jest to meczace, bo droga podnosi sie, to opada. Niektore ze wzniesien maja bajeczne ksztalty i gdy tylko spojrzysz na cos takiego, twoja wyobraznia tworzy z tych zwal kamienia i piasku fantastyczne stwory, twarze ukochanych. ", ({}) }),
          ({"Przeciskasz sie przez waskie gardlo miedzy dwoma wzgorzami. Na glowe co chwila spadaja ci jakies skalne odlamki. Wiatr spiewa smutna opowiesc, omiatajac swym ogonem szczyty wzniesien. Duzo da[lbys/labys] za ciepla miske zupy, albo kufel grzanego piwa. ", ({}) }),
          ({"Zadziwiajace, jak piekny jest akt tworczy natury. Mimo swojego zmeczenia wedrowka, znajdujesz czas i checi by przygladac sie tym monstrom. ", ({}) }),                                      
          ({"Zaczynasz odczuwac trudnosci tej drogi. Nie jest tak latwo podrozowac po wzgorzach. ", ({}) }),
       }),
       
       ({ //  4. Dla zachodnich gor !JUZ!
          ({"Udalo ci sie wdrapac na mala polke skalna. Widok z niej wprost zapiera dech w piersiach. ", ({ ({"skale","polke","polke skalna"}), "Polka skalna wyglada, jakby zostala stworzona specjalnie do podziwiania widokow.\n", }) }),
          ({"Po dlugiej wspinaczce udalo ci sie wejsc na jeden ze szczytow. Twoje ubranie nie jest w stanie zatrzymac silnego wschodzniego wiatru, wiec czasem wstrzasaja toba lekkie dreszcze. ", ({"szczyt", "Jeden z nizszych szczytow w tych gorach, nawet nie jest pokryty sniegiem obecnym na pozostalych.\n"}) }),
          ({"Piekno otaczajacych cie gor jest niepodwazalne. Warto bylo tu sie wspiac dla samego ich widoku. Podobno kazdy kto raz odwiedzil gory, zakochuje sie w nich. Wydaje ci sie, ze jest w tym troche prawdy. ", ({}) }),
          ({"Gory moze i sa piekne, ale chodzenie po nich jest naprawde meczace. Masz ochote usiasc na lezacym nieopodal kamieniu, ale masz wrazenie, ze nie udaloby ci sie zen ponownie wstac. ", ({"kamien", "Zwykly granitowy kamien, pewnie pozostalosc po jakiejs lawinie.\n"}) }),
          ({"Dokola ciebie widac tylko gory. Na jednej ze skal dostrzegasz jakies duze gniazdo. Moze to ten wielki ptak latajacy nad twoja glowa jest jego wlascicielem? ", ({"gniazdo", "Duze okragle gniazdo znajduje sie na niewielkim wystepie skalnym. Nie widzisz mozliwosci dostania sie do niego.\n", "ptaka", "Nie jestes w stanie ocenic rozmiarow tego ptaka z takiej odleglosci, ale sadzac po gniezdzie jest on olbrzymi. Jest to prawdopodobnie orzel.\n"}) }),
          ({"Zimny wiart nie daje ci spokoju. Do tego jeszcze pojawiajace sie od jakiegos czasu wycie wilkow... Chyba bylo lepie zostac w domu, a nie lazic po gorach. Sama ich nazwa wskazuje co to za miejsce. ", ({}) }),
          ({"Masz nieprzyjemne uczucie, ze chodzac po tych gorach ryzykujesz zyciem. Jeden nierozwazny krok i lecisz kilkadziesiat jardow w dol. Wolisz nie patrzec na co spadniesz. Jednak ten widok... Ach, wart jest tego ryzyka i niewygody. ", ({}) }),
          ({"Wlasnie przechodzisz obok bardzo glebokiej przepasci. Zdaje sie, ze na jej dnie plynie jakis strumien, o czym swiadczy szum wody. Moze idac dalej wnajdziesz jakis przepiekny, gorski wodospad? ", ({"przepasc", "Na oko ma jakies sto jardow glebokosci. Mozesz to sprawdzic skaczac w nia.\n", "strumien", "Nie widzisz strumienia, tylko go slyszysz. Jak chcesz go obejrzec z bliska, to skocz w przepasc.\n"}) }),
          ({"Znajdujesz sie z gorach. Troche dalej na wschod zmieniaja sie w niewysokie wzgorza, bo pare mil dajej zatonac zupelnie w nieskonczenie wielkich Pustkowiach Chaosu. ", ({"wzgorza", "Zdaje ci sie, ze latwiej jest sie po nich poruszac niz bo gorach, w ktorych sie znajdujesz.\n", ({"pustkowia", "pustkowia chaosu"}), "Naprawde ogromna rownina. Jezeli chcesz sprawdzic skad taka nazwa, to zejdz na dol i pochodz troche, pokrzycz, pomachaj rekoma... Na efekt nie trzeba bedzie czekac dlugo.\n"}) }),
          ({"Idziesz waska sciezka w gorach. Otaczaja cie nagie szczyty, jedyna roslinnoscia jest ciemno-brazowy mech porastajacy okoliczne skaly. ", ({}) }),
          ({"Czujesz przenikliwe zimno, gdy owiewa Cie silny, gorski wiatr. Slyszysz jak swiszczy napotykajac na szczeliny w otaczajacych cie jasnych skalach. ", ({}) }),
          ({"Jestes w gorach. Z podziwem patrzysz na formacje skalne przypominajace swym wygladem zywe istoty, postacie z legend. Na zacienionych scianach polyskuje zmrozony snieg. ", ({}) }),
          ({"Gleboko do pluc wdychasz swieze, acz zimne gorskie powietrze. Skaly Cie otaczajace sa jasne i bardzo strome. Z wielkim trudem przyszloby Ci wspac sie na nie, o ile wogole jest to mozliwe. ", ({}) }),
          ({"Jestes wysoko w gorach. Jest tu bardzo zimno, ale powietrze, ktore wdychasz jest swieze i orzezwiajace. ", ({}) }),
          ({"Zastanawiasz sie czy gdziekolwiek na swiecie znajduja sie szczyty tak wysokie i wspaniale te wsrod ktyrych sie znalazl[es/as]. Monstrualnych rozmiarow wzniesienia robia na tobie olbrzymie wrazenie. ", ({ ({"gory", "szczyty"}), "Siegajace chmur szczyty wygladaja wspaniale, a z nich samych roztacza sie pewnie jeszcze wspanialszy widok. Dochodzisz jednak do wniosku, ze nie jest wart wspinania sie na nie.\n"}) }),
          ({"Gory w ktorych sie znajdujesz, choc tak ponure porazaja swoja wielkoscia i majestatem. Zastanawiasz sie jak wyglada swiat z jednego z siegajacych chmur, osniezonych szczytow. ", ({ ({"gory", "szczyty"}), "Siegajace chmur szczyty wygladaja wspaniale, a z nich samych roztacza sie pewnie jeszcze wspanialszy widok. Dochodzisz jednak do wniosku, ze nie jest wart wspinania sie na nie.\n"}) })
       }),
       
       ({ //  5. Dla gor !JUZ!
          ({"Po dosc dlugiej wspinaczce udalo ci sie wreszcie wdrapac na jeden z nizszych szczytow. Roztacza sie stad przepiekny widok na otaczajaca cie rownine. ", ({"szczyt","Dochodzisz do wniosku, ze to jest najnizszy szczyt w okolicy. Jednak i tak wdrapanie sie tutaj kosztowalo cie wiele trudu.\n", "rownine","Widok moze i jest piekny, lecz wiesz, ze rownina widziana z bliska jest brzydka i przygnebiajaca.\n"}) }),
          ({"Otacza cie kilka szczytow wyrastajacy jakby na srodku rowniny. Wydaje ci sie to troche dziwne, ale dochodzisz do wniosku, ze to pewnie jakis olbrzym albo potezny mag przesunal je tu z odleglego zachodniego lancucha gor 'Kranca Swiata'. ", ({}) }),
          ({"Udalo ci sie wdrapac na najwyzszy szczyt w okolicy. Kosztowalo cie to sporo trudu, ale bylo warto. Ten widok... chyba bedzie ci sie snil po nocach. ", ({"widok", "Widzisz roztaczajaca sie z kazdej strony rownine. Moze nie jest bardzo malownicza, ale jej wielkosc jest oszalamiajaca.\n"}) }),
          ({"Znajdujesz sie z niezbyt wysokich gorach. Mozna nawet powiedziec, ze sa to 'przerosniete' wzgorza. Jednak zwazywszy na dosc strome skaly, wspinaczke nie bedzie taka prosta. ", ({}) }),
          ({"Znalazl[es/as] sie w gorach. Otaczaja cie ostre, twarde skaly, posrod ktorych tylko gdzieniegdzie dostrzegasz slady roslinnosci. ", ({"roslinnosc","Rosliny to przede wszystkim mchy i niziutkie krzewy, ktore potrafily przezyc w tej niegoscinnej okolicy.\n"}) }),          
          ({"Przechadzajac sie miedzy skalami dochodzisz do wniosku, ze nie tu jest twoje miejsce. Wedrowki po sliskich skalach, wiatr wiejacy ciagle w twarz, wycie wilkow, to tylko niektore z argumentow przemawiajacych za powrotem do domu. ", ({}) })
       }),
       
       ({ //  6 Plaza !JUZ!
          ({"Stoisz na szarej plazy. Tutaj ziemia obniza sie lagodnie, znikajac pod powierzchnia morza. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na plazy. Czujesz delikatny, ulotny zapach morza. Fale cicho rozbijaja sie o piaszczysty brzeg. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na mokrym piasku, patrzac na morze oddalone o kilka krokow. Nad toba lata mewa glosno skrzeczac. ", ({}) }),
          ({"Znajdujesz sie na plazy, na malym cypelku wychodzacym w glab morza. Za toba znajduje sie stromy, piaszczysty brzeg, podczas silniejszych wiatrow podmywany przez wode. ", ({}) }),
          ({"Patrzysz na morze, wdychajac swieze powietrze. Piasek na plazy jest szary, miejscami tylko przechodzacy w jasniejsze kolory. ", ({}) }),
          ({"Slona woda delikatnie obmywa ci nogi. Jest bardzo cicho, wiatru prawie nie ma. Morze jest obecnie bardzo spokojne. Plaza za toba jest dosyc dluga, zakonczona wieloma wydmami. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na twardej, ubitej ziemi, ktora gwaltownie urywa sie przy samym morzu. Fale rozbijaja sie o brzeg, a powietrze przynosi az do ciebie drobinki wody. ", ({}) })
       }),
       
       ({ //  7. Skaly (dol) !JUZ!
          ({"Stoisz pod wysokim urwiskiem. Nad toba, pionowo do gory, wznosza sie skaly tak, ze masz wrazenie, jakby za chwile cos mialo na ciebie spasc...  ", ({}) }),
          ({"Znajdujesz sie w waskim przesmyku miedzy skalami wznoszacymi sie nad toba pionowo do gory. Skaly sa wilgotne w dotyku. ", ({}) }),
          ({"Przed Toba wznosi sie ogromna, bardzo stroma skala. Miejscami jest poszarpana, widzisz w niej jakies jamy, z ktorych wyrasta jakas karlowata odmiana krzewow. ", ({"jamy", "Plytkie jamy wyzlobione w skale.\n"}) }),
          ({"Patrzysz w gore na otaczajace cie skaly. Wszystkie sa tej samej, szarej barwy, jednak o zroznicowanym odcieniu, od bardzo jasnych az po ciemne, wrecz czarne. ", ({}) }),
          ({"Przechodzisz powoli pod stromym urwiskiem. Z obawa patrzysz do gory, na kamienie ktore wygladaja jakby w kazdej chwili mogly spasc prosto na Ciebie. ", ({}) }),
          ({"Skaly ktore pna sie do gory wokol ciebie przyprawiaja cie o zawrot glowy. Wydaja sie siegac nieba, najglebszych jego zakamarkow. ", ({}) }),
          ({"Stoisz pod niewielkim nawisem skalnym, zaslaniajacym ci widok w gore. Wszedzie wokol widzisz tylko kamienie, skaly i rzadkie kepki mchu. ", ({}) }),
          ({"Tuz przed toba wyrasta wysoka na kilkadziesiat lokci skalna sciana. Masz pewne obawy przed podchodzeniem do niej, lekajac sie, ze zaraz wszystkie te kamienie runa na dol wprost na ciebie. ", ({ }) }),
          ({"Zadzierasz wysoko glowe probujac ocenic wysokosc skalnej sciany, ktora masz przed soba. Po chwili obserwacji dochodzisz jedynie do wniosku, ze jest zbyt wysoka aby sie na nia wspiac nie zabijajac sie przy tym. ", ({ }) }),
          ({"Patrzac w gore dostrzegasz tylko szare niebo i ciemne skaly. Wysokie, ostre krawedzie kontrastuja ze spokojnym, matowym kolorem powietrza. ", ({}) })          
       }),
       
       ({ //  8 Skaly (gora) !JUZ!
          ({"Stoisz tuz nad krawedzia skalistego urwiska. Jeden nierozwazny krok i roztrzaskasz sie o ostre skaly na dole. ", ({}) }),
          ({"Dosz[edles/las] do miejsca, skad roztacza sie piekny widok na gory. Widzisz wysokie, lekko osniezone szczyty, osuwiska skalne. A pionowo w dol, kilkadziesiat metrow nizej jakas waska sciezke, ", ({}) }),
          ({"Podchodzac do samego brzegu skaly stracil[e/a]s niechcacy kamien. Patrzysz przez chwile jak leci w dol, ze stukotem odbijajac sie od skalnych wystepow. Brrr... ", ({}) }),
          ({"Wychylasz sie ostroznie do przodu patrzac w dol. Jestes na krawedzi przepasci i bardzo nie chcia[l/la]bys wyladawac na samym dole. ", ({}) }),
          ({"Skala tutaj lagodnie sie obniza, a nastepnie gwaltownie urywa. Jednak wolisz nie podchodzic blizej, gdyz podloze wyglada na dosyc sliskie. Moglaby to byc ostatnia przejazdzka... ", ({}) }),
          ({"Widzisz pozostalosci po skalnej lawinie ktora kiedys sie tedy przetoczyla. Kilkadziesiat metrow w dol, same kamienie luzem, bez szans przejscia. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na szczycie gory, patrzac przed siebie podziwiasz piekna panorame. Niektore szczyty sa zamglone, te blizsze z kolei doskonale widoczne. ", ({}) }),
          ({"Przez chwile drzysz z zimna. A moze nie z zimna, lecz od patrzenia w dol, wzdluz stromej, wysokiej skaly na ktorej stoisz. ", ({}) }),
          ({"W tym miejscu skaly koncza sie urwistym, kilkudziesieciometrowym spadkiem w dol. Spogladajac ponizej na zdradliwie wystajace z ziemi kamienne bloki, nie masz watpliwosci, ze upadek stad zakonczylby sie pewna smiercia. ", ({ }) }),
          ({"Dotarl[es/as] do miejsca gdzie skaly koncza sie urwista sciana. Choc do krawedzi zostalo jeszcze kilka krokow wolisz nie podchodzic blizej niepewn[y/a] wytrzymalosci skalnego podloza. ", ({ }) }),
          ({"Patrzac w dol widzisz bezdenna przepasc. Wyobrazasz sobie, ze jestes ptakiem, lecacym nad swiatem. Jedynym problemem jest brak skrzydel. ", ({}) }),          
          ({"Przez cale twoje cialo przebiega dreszczyk emocji. Kazdy najmniejszy blad w poruszaniu sie moze doprowadzic do twojej smierci. ", ({}) }),
          ({"W dole widzisz bezkresna przepasc, stracony przypadkiem kamyk spada bardzo dlugo i ginie ci z oczu. ", ({}) }),
          ({"Tunelem skalnym przemyka sie bardzo silny wiatr, musisz strasznie uwazac, by nie stracic rownowagi. Do ostoznego poruszania mobilizuje cie widok daleeeeko pod twoimi stopami. ", ({}) }),
       }),
       
       ({ //  9. Dla terenow nadrzecznych (rzeka na wschod od nich, ale bardzo blisko)
          //  !JUZ! 
          ({"Teren wyglada tutaj zupelnie inaczej niz jeszcze kilka mil na zachod. Jest tutaj jakby wiecej zycia. Niedaleko na wschodzie plynie szeroka rzeka. ", ({ "rzeke","Rzeka plynie sobie leniwie na poludnie. Brzeg nie jest stromy, wiec ozesz spokojnie napic sie z niej wody.\n"}) }),
          ({"Miejsce, w ktorym sie znajdujesz rozni sie znacznie od lezacej na zachodzie rowniny. Wokol dostrzegasz jakies rosliny, wygladajace duzo zdrowiej niz te spotykane na rowninach. To pewnie dlatego, ze niedaleko na wschodzie plynie rzeka. ", ({"rosliny", "Rosliny sa tu dosc okazale i duzo wieksze od tych spotykanych dalej na zachod.\n", "rzeke", "Bardzo szeroka rzeka wydaje sie nie do przebycia, chociaz plynie bardzo spokojnie. Masz ochote sie w niej wykapac, aby zmyc z siebie brod przebytej rowniny.\n"}) }),
          ({"Na wschodzie widzisz bardzo szeroka rzeke. Za nia dostrzegasz taka sama rownine jak ta lezaca na poludniu. Zastanawiasz sie przez chwile co tez moze sie tam znajdowac? Jakie tereny sie za nia znajduja? Moze wlasnie tam, za horyzontem, mieszkaja Bogowie? ", ({"rzeke", "Niestety nie widzisz mozliwosci przekroczenia rzeki. Pomimo dosc spokojnego nurtu dostrzegasz pojawiajace sie co chwile zawirowania. Zapewne latwo jest sie utopic.\n"}) }),
          ({"Wzdloz calej rzeki, po obu jej stronach rozciaga sie laka, przechodzaca dalej w wysuszona sloncem rownine. Masz ochote polozyc sie na trawie i zdrzemnac chwile korzystajac z ciszy, zakluconej tylko delikatnym szumem uderzajacych o brzeg fal. ", ({"lake", "Laka ta nadaje sie doskonale na roznego rodzaju piknikow.\n", "rownine", "Rownina wydaje sie nie miec konca. Lecz wiesz, ze gdzies tam za horyzontem znajduja sie gory.\n", "rzeke", "Bardzo szeroka rzeka plynie sobie spokojnie z polnocy na poludnie./n"}) }),
          ({"Niezmacana cisze okolicy zakluca tylko plynaca nieopodal rzeka. Nie przeszkadza ci to jednak, a wrecz przeciwnie: dziala bardzo kojaco na twoj skazony szybkim trybem zycia umysl. ", ({"rzeke", "Jest to bardzo szeroka rzeka plynaca spokojnie z polnocy na poludnie. Odczuwasz wielka chec zmycia wykapania sie w niej.\n"}) }),
          ({"Przed toba rzeka. Jakze wielka odmiane przynosi okolicy. Nawadnia ziemie pozwalajac roslinom rosnac, oczyszcza powietrze z kurzu i pylu... Siadasz na chwile przy brzegu, aby nabrac sil przed dalsza droga. ", ({"rzeke", "Jest bardzo szeroka. Woda w niej jest czysta, wiec moze skorzystasz z okazji i zmyjesz z siebie brud i kurz?\n"}) }),
          ({"Stoisz na prawym brzegu rzeki. Wydaje ci sie, ze ktorys z twoich przyjaciol wspominal jej nazwe... Lecz nie mozesz sobie jej przypomniec. ", ({"brzeg", "Caly brzeg porosniety zielona bujna trawa.\n", "rzeke", "Bardzo szeroka rzeka. Jak ona sie nazywala? Hmmm...\n"}) }),
          ({"Tuz przed toba brzeg rzeki. Jest tutaj znacznie przyjemniej, niz na rowninie lezacej na zachod stad. ", ({"rzeke", "Rzeka plynie sobie spokojnie z polnocy na poludnie.\n", "brzeg", "Brzeg porosniety jest bujna, zielona trawa.\n", "rownine", "Wolisz nie myslec na razie o rowninie... Tutaj jest duzo przyjemniej.\n"}) }),
          ({"Dosz[edle/la]s do brzegu jakiejs wielkiej rzeki. Przestan[ale/ela]s na chwile, aby w zamysleniu popatrzec na bijace o brzeg fale. Woda wydaje sie byc ciepla, wiec moze skorzystasz z okazji i sie wykapiesz? ", ({"brzeg", "Lagodnie obniza sie w kierunku rzeki. Nie bedziesz mia[l/la] problemow z napiciem sie wody, lub kapiela.\n", "fale", "Ogladasz niewielkie wiry tworzace sie prz brzegu.\n", "wode", "Wydaje sie byc ciepla. Zreszta nawet w zimnej wodzie mia[l/la]bys ochote zmyc z siebie brud przebytej rowniny.\n"}) }),
          ({"Przed toba przeplywa bardzo szeroka rzeka. Plynie sobie spokojnie z polnocy na poludnie, gdzie prawdopodobnie wpada do jakiegos morza. Moze masz ochote to sprawdzic? ", ({}) })
       }),
       
       ({ // 10. Bagna (z rzeka na wschodzie od nich) !JUZ!
          ({"Teren, na ktorym sie znajdujesz jest wyjatkowo bagnisty. Prawdopodobnie plynaca na wschodzie rzeka wylewa w tym miejscu kazdej wiosny. ", ({"rzeka", "Na wschodzie widzisz plynaca leniwie rzeke.\n" }) }),
          ({"Znajdujesz sie na niewielkim bagnie. Na szczescie sciezka, ktora podazasz jest dosyc bezpieczna, o czym swiadcza liczne slady zwierzat zmierzajacych na wschod, aby ugasic pragnienie w plynacej tam leniwie rzece. ", ({"rzeke", "Na wschodzie widzisz plynaca leniwie rzeke.\n" }) }),
          ({"Podazasz sciezka poprzez bagna od czasu do czasu chwytajac sie galezi drzew, aby zachowac rownowage. Na wschodzie slyszysz delikatny szum plynacej tam rzeki. ", ({ "rzeka", "Na wschodzie prawdopodobnie przeplywa jakas rzeka, ale z tego miejsca nie mozesz jej dostrzec.\n", ({"drzewa","galezie"}), "Rosnace gdzieniegdzie drzewa pomagaja Ci utrzymac rownowage w poruszaniu sie po tym trudnym terenie.\n"}) }),
          ({"Na chwile sie zatrzymujesz by zaczerpnac tchu i troche sie rozejrzec za najwygodniejsza droga. Zastanawiasz sie tylko co cie skusilo na zapuszczenie sie na te bagna? ", ({}) }),
          ({"W tym miejscu znajduje sie maly bagnisty staw. Dostrzegasz nawet jakies dziwne ptaki plywajace po powierzchni i nurkujace od czasu do czasu w poszukiwaniu pokarmu. ", ({"staw","Male oczko wodne, a raczej blotne, gdyz woda w tym stawie jest wyjatkowo brudna.\n","ptaki","Dziwne niewielkie ptaki, wydajace jeszcze dziwniejsze odglosy.\n","kaczki","Nie widzisz tu zadnych kaczek.\n"}) }),
          ({"Podloze pod twoimi stopami jest bardzo miekkie i wilgotne. Wolisz przytrzymywac sie jakiejs galezi, aby w razie wypadku moc sie wydostac z tego przekletego bagna. ", ({ ({"galaz","galezie"}),"Odapdajace do samej ziemi galezie drzew sa jedyna podpora w poruszaniu sie po tym trudnym terenie.\n" }) })
       }),
       
       ({ //  11 Dolina !JUZ!
          ({"Jestes w dolinie. Jest tu szaro i smutno, a atmosfery nie poprawiaja okoliczne zbocza gor. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na dnie doliny. Otaczaja cie jej gole i zimne sciany. ", ({}) }),
          ({"Znalazles sie wewnatrz szarej doliny. Z oddali slyszysz dzwiek, przypominajacy ci krzyk dzikiego ptaka. Ale czy jakies zwierze potrafiloby przetrwac na takiej pustyni? ", ({}) }),
          ({"Otaczajace cie szare, przygnebiajaco nagie sciany doliny poglebiaja tylko rodzace sie gdzies na dnie twej duszy uczucie niepokojacej pustki. ", ({}) }),          
          ({"Stoisz w dolinie, ktorej szare sciany wydaja sie rosnac, coraz blizsze szarego jak i one nieba. ", ({}) }),
          ({"Znajdujesz sie w szarej dolinie. Otaczajace cie sciany sa dziwnie nagie, swa szaroscia budzac u ciebie narastajacy niepokoj. ", ({}) }),
          ({"Stoisz posrodku szarej, nieprzyjemnej pustyni. Gleba przypomina suchy, szary piach, na ktorym niemozliwe byloby nawet wyhodowanie kaktusa. Nic dziwnego, ze oprocz uschnietych roslin nie ma tu nic zywego... ", ({}) }),
          ({"Przebywasz w szarej, nieprzyjaznej dolinie. Od tej pustki dokola az bola cie zeby. ", ({ "zeby","Rzeczywiscie, chyba masz dziure. Albo to zwykla autosugestia.\n" }) })          
       }),
       
       ({ // 12. Stoisz na drodze (z poludniowego-zachodu na polnocny-wschod).
          // !JUZ!
          ({"Stoisz na czyms, co przypomina trakt. Wlasciwie droga nie jest w zaden sposob utwardzona, raczej wydeptana. Wiedzie z polnocnego wschodu na poludniowy zachod. ", ({ "droge", "Droga nie jest w zaden sposob zaznaczona posrodku tej ogromenj rowniny, zostala raczej wydeptana.\n"}) }),
          ({"Znalazl[es/as] sie na czyms w rodzaju drogi. W zasadzie nie jest to droga, lecz wyraznie wydeptany szlak. ", ({"szlak", "Szlak jest prosty niczym cieciwa luku. Wiedzie z polnocy na poludnie.\n"}) }),
          ({"W[szedle/eszla]s na niezbyt szeroki trakt przecinajacy rownine z polnocy na poludnie. Zastanawiasz sie, kto moze wedrowac przez tak nieprzyjazna okolice? Oprocz ciebie oczywiscie. ", ({}) }),
          ({"W tym miejscu rownine przecina biegnacy w polnocnego-wschodu na poludniowy-zachod szlak. Droga nie byla specjalnie ubijana, wiec dostrzegasz lekkie koleiny po przejezdzajacych tedy czasem wozach. ", ({}) }),
          ({"Znajdujesz sie na drodze biegnacym z polnocnego-wschodu na poludniowy-zachod. Trakt nie wyglada na utwardzany, o czym swiadcza glebokie koleiny po przejezdzajacych tedy wozach. ", ({}) }),
          ({"Stoisz na szerokim na kilka krokow trakcie, a raczej drodze wydeptanej prosto jak z luku strzelil z polnocnego-wschodu na poludniowy-zachod. ", ({}) }),
          ({"Trakt, na ktorym sie znalazl[e/a]s wiedzie mniej wiecej z polnocy na poludnie. Glebokie koleiny swiadcza, ze droga nie byla w zaden sposob przygotowywana do swojej roli. ", ({}) })
       }),
       ({ //  13 Las !JUZ!
          ({"Jestes w lesie. Wlasciwie nie jest to do konca las, gdyz otaczajace cie drzewa sa niskie, szare i nienaturalnie powyginane, lecz masz wrazenie, ze na tych pustkowiach na lepszy las nie masz nawet co liczyc... ", ({}) }),
          ({"Jestes otoczony przez czesciowo spalone drzewa. Z niektorych z nich wyszly juz nowe pedy, jednak wygladaja bardzo marnie i komicznie. ", ({"drzewa", "Stare, wypalone drzewa.\n"}) }),
          ({"Zmeczon[y/a] przeciskasz sie pod zwalonym pniem ogromnego drzewa. Jest, a wlasciwie bylo to chyba najwyzsze drzewo w calej okolicy, wiekszosc nie jest nawet w polowie tak duza. ", ({"pien","Zwalony pien duzego drzewa.\n"}) }),
          ({"Las jest w tym miejscu dosc gesty, jednak raczej bez trudu mozna przejsc dalej. Drzewa sa powykrecane, przywodza ci na mysl raczej jakies antyczne bestie niz zwykle drzewa. ", ({"drzewa","Stare, powykrecane drzewa.\n"}) }),
          ({"Widzisz tu mnostwo uschnietych drzew, inne natomiast wygladaja tak, jakby nie docieral tu nawet promien slonca. Coz, w takim miejscu wszystko jest mozliwe... ", ({"drzewa", "Stare, powykrecane drzewa.\n"}) }),
          ({"Patrzysz na otaczajace cie drzewa i ze zdziwieniem zauwazasz, ze na zadnym z nich nie ma najmniejszego sladu po lisciach, brak nawet uschlych lezacych na ziemi. Nie ma tu chyba zbyt dobrych warunkow dla roslinnosci. ", ({"drzewa","Stare, powykrecane drzewa.\n"}) }),
          ({"Dochodzisz do wniosku, ze nazwanie miejsca w ktorym sie znajdujesz lasem to bardzo okutny zart. Zbiorowisko na wpol martwych, skarlowacialych drzewek w niczym nie przypomina zielonych i tetniacych zyciem lasow, ktore do tej pory widzial[es/as]. Masz jednak ponura swiadomosc, ze akurat tutaj nie mozna bylo liczyc na nic lepszego. ", ({ }) }),
          ({"Poszarzale, powykrecane drzewka o zbrazowialych lisciach otaczaja cie ze wszystkich stron zaczynaja powoli sprawiac, ze jest ci niedobrze. Palasz ochota wydostania sie stad, stwierdzajac, ze lepszy juz chyba brak jakiejkolwiek roslinnosci niz te spaczone twory, ktore jedynie przez litosc mozna nazwac drzewami. ", ({}) }),
          ({"Potykajac sie o lezacy na ziemi, poczernialy konar stwierdzasz, ze okreslenie 'las' to zbyt wiele jak dla tego miejsca. Bez namyslu nazwal[bys/abys] to pogorzeliskiem. Te wszystkie czarne, sterczace w niebo jak wyrzut sumienia drzewa powoduja, ze czujesz sie nieswojo. ", ({"drzewa", "Te poczerniale, wykrzywione kikuty wlasciwie trudno nazwac drzewami. Ale jaka moze byc lepsza nazwa?\n"}) }),
          ({"Wedrujesz przez cos, co kiedys moglo byc lasem. W tej chwili jest to nedzne zbiorowisko powykrecanych ze starosci, szarych drzew. Ich gdzieniegdzie poczerniale konary sa niemal nagie, rzadko gdzie kolysze sie zwolna jakis zeschniety lisc. ", ({}) })
       }),
       
       ({ //  14 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  15 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  16 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  17 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  18 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  19 PUSTE !
          ({"", ({}) })          
       }),
       ({ //  20 PUSTE
          ({"", ({}) })          
       })
     });

