#include "morley.h"

inherit ROOM_SZ;

create_szlak()
{
    set_short("Pustkowie");
    add_exit(SZLAK + "szlak29.c", "poludniowy-zachod", "@@move_desc", "@@go");
    add_exit(SZLAK + "szlak31.c", "wschod", "@@move_desc", "@@go");

    set_long("@@opis");

    add_item(({"pustkowie", "pustkowia", "roslinnosc"}), "Wrazenie pustki panujacej " +
             "na tych smutnych rowninach powodowane przez brak sladow jakichkolwiek " +
             "zywych istot poglebiane jest jeszcze przez roslinnosc. Niska bardziej " +
             "brazowa niz zielona trawa, suche krzaczki rzadko przekraczajace " +
             "wysokosc kolan i prawie niespotykane okropne, powykrecane i " +
             "skarlowaciale drzewka poteguja to uczucie smierci i rozkladu.\n");

    add_item(({"droge", "trakt", "szlak", "drozke"}), "Droga ktora odbila od " +
             "Srebrnego Szlaku stala sie wezsza, ale nie przeszkadza to w szybkiej " +
             "i latwej podrozy przez praktycznie pozbawione przeszkod pustkowie.\n");

    add_item(({"gory", "szczyty"}), "Daleko na wschodzie widac jeszcze niewyrazny " +
             "zarys szczytow Gor Kranca Swiata, ale zdajesz sobie sprawe, ze jeszcze " +
             "kawalek wedrowki na wschod i znikna ci z oczu zupelnie.\n");
}

string
opis()
{
    return opis_pory_roku() + " W miare oddalania sie od Gor Kranca Swiata czujesz " +
	     "sie coraz mniej pewnie. Gorskie szczyty ktore jeszcze niedawno byly " +
	     "tak doskonale widoczne teraz ledwie wyrozniaja sie na krancu twojej " +
	     "widocznosci. Poza nimi nic innego juz nie widac... jedynie skapa " +
	     "roslinnosc pustkowi.\n";
}
	
