Opisuje tutaj, jak bedzie wygladac przyjmowanie nowych czlonkow zakonu. Chodzi tylko o mianowanie na braci zakonnych. Na sluzebnych to mala ceremonijka z udzialem tylko odpowiedzialnego za sluzebnych. (z haszem komendy wydawane, bez hasza to co widac) Wystepuja: WM - Wielki Mistrz; WR - Czlonek Wielkiej Rady; BZ - Dowolny inny brat zakonny; K - kandydat; Akt 1. Inauguracja. /* Kaplica zamkowa, najlepiej poludnie. Na srodku sali stoji lekko zdenerwowany brat sluzebny. Za nim czlonek Wielkiej Rady i jeszcze jeden brat zakonny. Przed aspirantem twarza do oltarza Wielki Mistrz. */ WM#krzyknij Chwala Sigmarowi WM krzyczy: Chwala Sigmarowi. Slyszysz cichy szczek, jakby otwieranego zamka. WM#otworz skrzynie WM wchodzi za oltarz i otwiera znajdujaca sie za nim wielka skrzynie. WM#wez mlot ze skrzyni WM wyjmuje ze skrzyni wielki mlot bojowy, relikwie Zakonu, wykonana dawno temu przez krasnoludy wierna kopie Lamacza Czaszek, legendarnego mlota Sigmara. WM#Daj mlot K WM z namaszczeniem podaje mlot K. K#oprzyj sie na mlocie. K stawia mlot glownia na ziemi, i kleka opierajac sie obiema rekoma na rekojesci. WM#powiedz Przysiegnij na wiernosc Sigmarowi WM mowi: Przysiegnij na wiernosc Sigmarowi. WR#powiedz Powtarzaj za mna. WR mowi: powtarzaj za mna. /* Tutaj nastepuje tekst przysiegi. */ WM#powiedz Przysiegnij na wiernosc Imperium WM mowi: Przysiegnij na wiernosc Imperium. BZ#powiedz Powtarzaj za mna. BZ mowi: Powtarzaj za mna. /* Tu nastepuje tekst drugiej przysiegi. */ WM#poblogoslaw K /* Tutaj nastepuje dlugi, jak najdluzszy opis blogoslawienstwa i zwiazanych z nim zjawisk meteorologiczno-metafizycznych, jakpioruny, blyski swiatla, grzmoty, spiewajace chory, widzenia, omdlenia etc, itp, itd. */ BZ# przypnij plaszcz K BZ rozwija trzymany w reku plaszcz zakonny i przypina go kleczacemu K WM# powiedz Wstan, bracie. WM mowi: K#wstan K wstaje. K# oddaj mlot WM K# Oddaje mlot WM WM mowi: Od tej pory nalezysz do Zakonu Rycerskiego Sigmara Mlotodzierzcy. K#// Tutaj powinien uzyc ktoregos z emotow... /* Jesli kandydatow jest wiecej, powtarza sie wszystkie punkty oprocz brania mlota.*/ WM#odloz mlot WM powoli wchodzi za oltarz i wklada delikatnie mlot do skrzyni. Wieko skrzyni zatrzaskuje sie. /* skrzynie otwiera poczatkowy okrzyk. Wszyscy uczestnicy ceremoni powinni znac swoje role doskonale. Dotyczy to zwlaszcza kandydata, ktory jesli sie pomyli, traci na dlugi okres czasu szanse wstapienia do zakonu. Tzn: musi od poczatku terminowac jako brat sluzebny. Aby uniknac ekscesow, sugerowalbym dac WM prawo natychmiastowego zabicia kandydata, np: przez przeklenstwo. Przydaloby sie to, zeby ktos sobie nie zrobil dobrej zabawy... Albo po prostu nie zlekcewazyl ceremoni. Wtedy odlozenie awansu bylo by zbyt mala kara. Zakodowac trzeba tylko: akt blogoslawienstwa, kilka komend w mlocie (daj, oddaj, oprzyj sie...), jedna w plaszczu i trzy w skrzyni. Skrzynia bedzie niewidzialnym obiektem, bedzie sie znajdowala w opisie lokacji. Inaczej bylo by wiejsko, jak w kiepskich przygodowkach, gdyby w kaplicy bylo znajduje sie tu skrzynia... A tak bedzie ladnie w opisie. Sugerowal bym tak zrobic urny :) gracze by sie zdenerwowali przy krotkich opisach, ale to by byla dobra nauczka.