Zwracam się do Was Bracia z prosba o przyjecie mnie do Zakonu. Jestem Elfem Lesnym, jednak mimo to czesto opuszczam zacisze spokojnego lasu Loren. Podrozowalem po Swiecie, i moge smialo powiedziec, ze niejedno już widzialem, a mimo to wiem strasznie malo. Już wiedzialem. Wiedzialem co jest moim powolaniem... Postanowilem poswiecic swoje zycie Sigmarowi, w jego imieniu pomagac tak ludziom jak i innym dobym istotom... Chcialem isc, i oddac swe zycie, tu i teraz, za Sigmara! Chcialem isc, i walczyc, walczyc w obronie Sigmara, ludzi, elfow, krasnoludow, halflingow, a nawet i ogrow, do których wczesniej zywilem wrogosc... Rozumiem Wasza sytuacje, szanuje Wasze prawa i tradycje... Ale mimo to... Mimo to osmielam sie prosic Was... Abyscie... Abyscie nagieli te reguly... Wiem, ze dla Was, nieznacze zbyt wiele, a i ze nie mam prawa prosic Was o cos takiego... Ale prosze... Prosze Was... Abyscie zadecydowali tak, jak podpowiada Wam serce... Gary, Elf Lesny Napisano: So, 30 I 1999, 17:31:26