------------------------------------------------------------------------- Bostwo : Grungni krasnoludzki bog gornictwa - zwany tez ojcem krasnoludow, naczelne bostwo krasnoludzkiego panteonu ; charakter : neutralny, nastawiony wrogo do naturalnych wrogow krasnoludow i do Chaosu ; rasa : krasnoludy ; symbol : kilof ; zadania przed wyznawcami : odzyskanie kontroli nad kopalniami, ktore zostaly opanowane przez stwory chaosu (goblinoidy i reptiliony) ; szczegoly - "panteon krasnoludzki" bilioteka w Nuln - Kamienny amulet z lancuszkiem sp na amulet Jest to niewielki amulet z lancuszkiem noszony przez wyznawcow Grungniego. Zbudowany jest z czworokatnego, gladko wyszlifowanego o zaokraglonych krawedziach mineralu zwanego przez krasnoludow Khur-Thar. Mineral ten ma dziwna szaro-matowa powierzchnie, wyglada jak kamien, ale gdy wen uderzyc twardym przedmiotem wydaje z siebie metaliczny dzwiek - laczy w sobie cechy kamienia i metalu. Po srodku znajduje sie maly, srebrny, misternie wykonany kilof - symbol Grungniego. Kilof jest umieszczony tak, ze powierzchnia kamienia pozostaje gladka. Pod symbolem znajduja sie male starannie wykonane dziwne znaki. Nad kilofem, przy krawedzi kamienia, znajduje sie sredniej wielkosci kolko przez ktore przeciagniety jest staranie wykonany srebrny lancuszek. sp na znaki Dokladnie przygladsz sie znakom na powierzchni kamienia. Znaki wykonane sa bardzo staranie, wewnatrz znajduja sie drobinki metalu ktore polyskuja przy kazdym poruszeniu amuletu. Po chwili dochodzisz do wniosku, iz sa to starozytne runy uzywane przez kaplanow krasnoludzkich przed wiekami, a ich znaczenia tylko mozesz sie domyslac. sp na kilof Jest to maly wykonany z srebra symbol kilofa. Mimo niewielkich rozmiarow wykonany jest bardzo staranie, jego powierzchnia jest gladka i polyskje bladym swiatlem. Symbol osadzony jest gleboko w kamieniu w ten sposob iz powierzchnia kamienia jest nadal glatka. - Emocje - modlitwa (gmodl sie) Yarps opuszcza oczy i zaczyna cicho modlic sie, w nieznanym Tobie jezyku, jestes w stanie zrozumiec tylko imie Grungniego, wydobywajce sie z jego ust. - dla czlonkow klubu wyznaniowego Yarps opuszcza oczy i zaczyna cicho modlic sie do Grungniego w starozytnym krasnoludzkim jezyku, masz ochote przylaczyc sie do modlitwy. Pograzasz sie w cichej modlitwie do Grungniego. - spojrzenie (gspojrz) Yarps unosi swoj wzrok, w spojrzeniu jego zauwazasz hard, upor i madrosc rasy, ktora zdobyla najwyzsze szczyty i najglebsze czelusci tego swiata. Unosisz swoj zwrok. - deklaracja nienawisci do chaosu (gdeklaruj stosunek do ) Yarps zaciskajac piesci, czerwieni sie na twarzy, lypie groznie oczami i zgrzytajac glosno zebami spluwa daleko, wyrazajc swoj stosunek do Czujesz jak negatywne emocje ogarniaja Twoje cialo na mysl o * - namysl sie (gzloz wizyte ) Yarps spoglda gdzies nieobecnym wzrokiem usmiechajac sie beznamietnie, a drga w jego dloniach niespokojnie. Namylasz sie nad zlozeniem wizyty * - usmiech (gusmiechnij sie do ) Yarps bawiac sie swoim amuletem usmiecha sie lekko. Yarps bawiac sie swoim amuletem usmiecha sie lekko do . Dotykajac swojego amuletu usmiechasz sie lekko Dotykajac swojego amuletu usmiechasz sie lekko do - oddanie sie pod opieke grungniego (zciskajac amulet) (goddaj pod opieke) Yarps przystaje na chwile i zaciskajac mocno dlon na amulecie, cicha modlitwa oddaje siebie pod opieke Grungniego. Cicha modlitwa oddajesz siebie pod opieke Grungniego. - pozdrowienie (gpozdorow ) Yarps usmiechajac sie szeroko pozdrawia Cie slowami "Dherg Arsthen !" - dla czlonkow klubu wyznaniowego Yarps usmiechajac sie szeroko pozdrawia Cie slowami "Witaj Bracie !" Usmiechajac sie pozdrawiasz - przyjzenie sie broni (gprzyjzyj sie broni) Yarps mruczac niewyraznie cos pod nosem, doklanie przyglada sie , po chwili unosi wzrok usmiechajac sie lekko. Modlac sie cicho do Grungniego, oceniasz starannie stan broni. - rozgladanie w miejscach ukochanych przez krasnoludy (jakinie, twierdze) (grozejrzyj sie) Yarps usmiechaja sie blogo, a jego rozbiegany blyszczacy wzrok omiata wszystko dookola. Usmiechajac sie blogo, rozgladasz sie dookola z rozrzewnieniem. - szacunek dla broni (rekodziela) (gobejrzyj bron) Yarps delikatnie z szacunkiem i namaszczeniem gladzi , a w jego oczach dostrzegasz zachwyt i podziw dla osoby ktora wykonala ta bron. Ogladasz z zachwytem i podziwem Uwagi : 1. Przy gdeklaruj.. i gzloz.. zalozylem iz bedzia to gobliny i inne stworki ktore opanowaly krasnoludzkie kopalnie (zgodnie z celem wiary, a doklanie probami wiary). 2. Grungni wg wierzen moze wnikac w kamien i metal, dlatego dolozylem emot z ogladaniem broni i przygladniu sie jej. Wg wierzen krasnoludzkich w wykonaniu najlepszych broni pomagal Grungni, ktory formowal metal pod wplyem mysli kowala. 3. Przekazywanie medalionu - np zdejmij medalion, zaloz medalion (jak w szarfie (prawie);)). ---------------------------------------------------------------------- To byl tekst Yarpsa, teraz cos ode mnie .. ---------------------------------------------------------------------- Propozycje modyfikacji emocji Yarpsa: ===================== -.uzaleznienie emocji od stanu broni.- - przyjzenie sie broni (gprzyjzyj sie broni) [jesli bron jest w znakomitym stanie] Yarps mruczac niewyraznie cos pod nosem, doklanie przyglada sie , po chwili unosi wzrok usmiechajac sie lekko. [jesli bron jest w dobrym lub gorszym stanie] Yarps mruczac niewyraznie cos pod nosem, doklanie przyglada sie . Po chwili unosi pelen zatroskania wzrok, szepczac cos o koniecznosci odwiedzenia najblizszego kowala. [ogolnie] Modlac sie cicho do Grungniego, oceniasz starannie stan broni. Zdaje sie ze jest w [stan broni]. ================ -.dodanie mozliwosci modlitwy za kogos.- - oddanie sie pod opieke grungniego (zciskajac amulet) (goddaj pod opieke) Yarps przystaje na chwile i zaciskajac mocno dlon na amulecie, cicha modlitwa oddaje siebie pod opieke Grungniego. Cicha modlitwa oddajesz siebie pod opieke Grungniego. (goddaj pod opieke ) Yarps przystaje na chwile i zaciskajac mocno dlon na amulecie, cicha modlitwa poleca opiece Grungniego. Cicha modlitwa oddajesz pod opieke Grungniego. ---------------------------------------------------------------------- moje emocje: ============================== gzacisnij Hrut zamyka w dloni amulet, sciskajac piesc tak mocno az bieleja mu palce. Po chwili Jego twarz wypogadza sie, jak gdyby z kontaktu z tym zimnym kawalkiem kamienia czerpal jakas niezwykla, tajemnicza sile. Zamykasz w dloni kamienny amulet wspominajac Grungniego i Jego dziela. Przez chwile w w Twej glowie rozbrzmiewaja dzwieki uderzajacych o skale kilofow i slowa modlitwy ktora nie zmieniala sie od setek lat.. Potem wszystko cichnie. ============================= gdobadz Hrut dobywa zdecydowanym ruchem, a wsciekly grymas na Jego twarzy daje do zrozumienia, ze do setek zgladzonych wrogow z chcecia dolaczylby jeszcze kilku. ========================== gzmierz Mierzysz wzrokiem. Hrut mierzy wzrokiem przepelnionym nienawiscia i pogarda, ktorych slowami wyrazic nie sposob. Widzisz jak twarz przybiera barwe szarego popiolu a rece zaczynaja nerwowo drzec. Hrut spoglada na Ciebie - w jego oczach dostrzegasz tak gleboka nienawisc i pogarde, ze zaczynasz czuc sie nieswojo. ======================== gatak na Hrut z przerazliwym okrzykiem "G R U N G N I ! ! !" atakuje przymierzajac sie do zamachu . ========================= [sposob na jeszcze bardziej dosadne okazanie swej pogardy dla osoby ktora zaprzedala sie chaosowi ;)] guderz Bierzesz szeroki zamach po czym wymierzasz zaskoczonemu cios piescia, mierzac w podbrodek. Przeciwnik zataczajac sie pada ziemie. Piesc Hruta zatacza szeroki luk po czym laduje na twarzy powalajac go na ziemie! Hrut rozcierajac dlon usmiecha sie pogardliwie, a z Jego postaci emanuje niezmacona niczym pewnosc siebie. Piesc Hruta zatacza szeroki luk po czym laduje na Twojej twarzy. Uderzenie jest tak silne, ze tracisz rownowage i przewracasz sie! ======================= [wspominanie utraconych przez krasnoludy miejsc/zmarlych przyjaciol] gwspomnij [bez parametru] Hrut rozgladajac sie spoglada w dal, jak gdyby czegos szukal. Przez chwile na Jego obliczu maluje sie niewyslowiona tesknota.. gwspomnij [z parametrem] Hrut rozgladajac sie spoglada w dal, jak gdyby czegos szukal. Z Jego ust wydobywa sie ledwo slyszalny szept "", podczas gdy na obliczu maluje sie niewyslowiona tesknota.. ========================= porzuc amulet Hrut zaciska reke na amulecie gwaltownym szarpnieciem zrywajac lancuszek, po czym odrzuca go od Siebie. Na Jego czole pojawiaja sie krople potu a rece zaczynaja drzec, jak gdyby ich wlasciciel doswiadczyl przed chwila straszliwego wysilku i cierpienia. zaloz amulet Szepczac slowa starozytnej modlitwy, zakladasz Hrutowi amulet na szyje. Ten unosi reke do czola mruzac oczy, jak gdyby widzial przed soba cos, co niedostepne pozostaje dla wzroku innych.. Po chwili potrzasa glowa, wracajac do rzeczywistosci. Yarps, szepczac slowa starozytnej modlitwy, zaklada Hrutowi amulet na szyje. Ten unosi reke do czola mruzac oczy, jak gdyby widzial przed soba cos, co niedostepne pozostaje dla wzroku innych.. Po chwili potrzasa glowa, wracajac do rzeczywistosci. Yarps szepczac slowa starozytnej modlitwy, zaklada Ci amulet na szyje. Przez chwile tracisz ostrosc widzenia, po czym przed Twymi oczyma pojawia sie podziemny korytarz. Widzisz starego krasnoluda z dluga, rozdwojona broda, kilofem na ramieniu i oliwna lampa w prawej rece, maszerujacego razno chodnikiem kopalni. Zanim zdolales jednak dokladniej mu sie przyjrzec, obraz znika.. Przed toba stoi Yarps usmiechajac sie lekko. ==============================