// Uwagi Silviego ** Mithandira GILDIA HALFLINGOW 1. Jest to gildia rasowa, w sklad ktorej zgodnie z nazwa wchodzilyby tylko halflingi obu plci. Nie zabrania ona swoim czlonkom nalezenia do innych gildii, byleby tylko bornili praw halflingow na kazdym kroku. Gildia ta nazywa sie "Towarzystwo zjadaczy wszystkiego co jadalne i niejadalne". // No nie wiem. Pomysli sie nad nazwa. /Podane informacje sa jawne, chyba ze zaznaczono inaczej ale raczej nie do nagminnego rozpowszechniania/ Gildia ta bylaby ogolnie dostepna, a dostanie sie do niej nie stanowilo by wiekszego problemu. 2.Gildia zostala powolana w celu obrony praw halflingow z krzywdzaca niesprawiedliwoscia i wywyzszaniem sie /co prawda niscy jestesmy, ale wielkiego serca/ coponiektorych przedstawicieli wiekszych ras. Nie koniecznie musi to byc walka zbrojna choc zwykle sie do tego niestety sprowadza. Pomimo tego mozna znalezc sprzymierzencow wsrod roznych ras, bez potrzeby stosowania agresji czy lapowkarstwa... // To nie jest dobry cel istnienia gildii. Proponuje wymyslic cos // innego. Najpewniej bedzie to organizacja zrzeszajaca halflingow // pochodzacych z Krainy Zgromadzenia i kultywujaca ich wielowiekowa // tradycje. ** Ja osobiscie jestem zwolennikiem hobbitow w wydaniu Tolkienowskim, ** i tak tez postrzegam halflingi. Hobbici tymczasem nie mysleli o ** zadnej walce, raczej o pelnym brzuchu, fajce i cieplej koldrze ** I takie wlasnie "idealy" powinna ta gildia kultywowac 3.Gildia znajdowala by sie w Krainie Zgromadzenia(KZ). Siedziba gildii znajdowalaby sie pod ziemia. Glowne wejscie by bylo oznakowane jak smajal w KZ tyle ze byloby cos napisane i niekazdy moglby przez nie wejsc, tzn przez glowne moglby kazdy halfling /jest po prostu bardzo male i niski strop, no chyba ze ktos by sie wczolgal/. Osoby nie nalezace do gildii moglyby korzystac tylko z przedsionka, gdzie znajdowaly by sie informacje na temat rekrutacji, a nie moglby wejsc dalej. /Moze straznik/ Poza tym bylyby jesze wejscia na poczcie w KZ i na drodze do Nuln. Co do pierwszego: w gildii by nie bylo tam poczty tylko wyjscie bezposrednio do poczty w KZ do gory. Byloby ono widoczne tylko dla czlonkow gildii. Natomiast drugie skracaloby wydatnie droge do Nuln, gdyz KZ lezy raczej na uboczu, a ta gildia po prostu nie moze sie znajdowac gdzie indziej. // Dodatkowe wyjcia nie przejda. Gildia moze sie znajdowac kolo // poczty w KZ i wtedy moze byc tam wyjscie. Idea wielkosci norki i // niemoznosci wchodzenia wiekszych jest ok. (ale male krasnoludy powinny moc) ** Bez przesady, lelfy maja tez daleko, ogry takoz... ** Mysle, ze nie ma co robic wyjatku dla krasnoludow... 4.Czlonkowie gildii byliby oczywiscie halflingami. Znakiem rozpoznawczym bylyby fajeczki noszone na szyi i charakteryzowane wybranym epitetem np.: drewniana,ornamentowana,kunsztowna,... Poza tym wszystcy czlonkowie powinni wykazywac duzy szacunek do pozywienia i na nie nigdy nie zalowac pieniedzy, poza tym w gildii powinna byc gospoda fundujaca jakas niewykwintna potrawe za darmo, a inne bardzo wyszukane za odpowiednia oplata, poza tym bylyby dostepne w sklepie roznorakie porcje zywieniowe na droge. Kazdy z czlonkow gildii powinien zawsze walczyc o prawa halflingow i w razie potrzeby udzielic pomocy kazdemu innemu halflingowi, poza tym powinien zwracac uwage zawsze gdy ktos inny mowi zle o halflingach. Nie musi to byc od razu bezposrednia interwencja, ale powinien takiego na pewno zglosic do Rady gildii. ** Jak na poczatku, nie stawialbym nacisku na ta obrone halflingow ** Jesli chodzi o pozywienie, to szanujacy sie hobbit/halfling nie ** wzial by do ust "jakiejs niewykwintnej potrawy". Na droge ** proponuje pyszne ciastka, ktore maja tylko dwie wady: malo ** karmia i duzo waza 5.Gildia nie stosuje jakiejs skomplikowanej hierarchii, lecz posiada pewne wladze a takze tytuly. Tytulami odznacza sie halflingow zasluzonych dla ratowania honoru rasy, sa one nastepujace: -Lasuch -Lakomczuch -Glodomor -Zarlok -Obzartus ** Tytuly mniejwiecej takie same, jakie dalem ogrom... Wydaje mi ** sie, ze tu powinny byc swiadczace raczej o wykwintnym smaku, ** niz o duzym apetycie. Szanujacy sie niziolek porabal by, ** gdyby ktos go nazwal "glodomorem"!!! // Malo tytulow. Trzeba wiecej. Gracze otrzymywali by je za exp dawany na gildie automatycznie po zebraniu jakiejs tam liczby pd'tow. /To jest tajne/ Bylyby one uwzgledniane przy imieniu, za specjalne zaslugi wojskowe moglybyc tez tytuly wojenne przyznawane przez Rade gildii np.: -Obronca Honoru Halflingow -Obronca Rasy Halflindzkiej itp... /To jest Tajne: najlepiej jakby rada mogla przyznawac indy widualne rozszerzenia, ale jak sie nie da to zbior takowych zostalby rozszerzony/ ** Indywidualne rozszerzenia to chyba nie to. Musialy by byc ** kazdorazowo zatwierdzane przez Archow. Same zas tytuly honorowe: ** mogly by wg mnie byc raczej przyznawane za najwieksza ilosc ** zjedzonych ciastek, wypitego wina... Przy czym proponuje zostawic ** te dwa wyzej. Beda swietnie pasowac do mentalnoscui niziolkow... Rada gildii obradowala by pod nazwa Rady Trzech Wielkich Niesytych, a kazdy jej czlonek nosil by przy imieniu tytyl Wielki Niesyty, zamiast tytulu gildiowego, ktory jednak bylby mu liczony na wypadek opuszczenia Rady. W sklad rady wchodziloby trzech najbardziej powazanych halflingow wybieranych w wyborach, organizowanych zawsze przy wystapieniu jakiegokolwiek czlonka Rady lub po wniesieniu petycji przez 2/3 czlonkow gildii. // Niesyty mi sie podoba :)) ** A mnie nie. Utrata tytulu gildiowego moze byc spowodowana przez nie wystepowanie w obronie halflingow, gdy ma sie takie mozliwosci. ** Moze raczej za chodzenie glodnym??? Wykluczenie z gildii moze nastapic przez dobrowolne opuszczenie jej szeregow, lub usuniecie przez Rade za zachowanie dobitnie wykraczajace poza kodeks /a w szczegolnosci zabicie halflinga/. /Zasady dobrowolnego opuszczania beda dostepne natomiast usuwanie przez Rade zostanie tylko nadmienione/ ** Stawiam plusy za dobrymi punktami regulaminu 4.Kodeks 1.Kazdy czlonek gildii ma bronic honoru halflingow. /* czyli jesc ile sie da */ + 2.Kazdy czlonek gildii musi zawsze pomoc halflingowi w potrzebie. /* czyli nakarmic i napoic */ + 3.Kazdy czlonek gildii ma obowiazek wesprzec glodnego halflinga. /* j.w. */ 4.Czlonkom gildii nie wolno zabijac, okradac, ani dzialac w zaden inny szkodliwy sposob w stosunku do innego halflinga. /* Zabijanie jest oczywiste, jesli chodzi o okradanie /* to nie byl bym taki pewien... hobbici mieli silnie /* rozwiniety zmysl wlasnosci wspolnej... Ogolnie, /* punkt zbedny */ 5.Czlonkowie gildii namietnie pala fajke ktora jest zreszta ich przedmiotem gildiowym. Lubia jesc dobre posilki jednak jak sa glodni to moga zjesc wszystko. Fajke pala zwykle po jedzeniu. Co miesciac w realu organizowaloby sie konkurs lakomczuchow, w ktorym mozna by startowac za darmo i liczyloby sie kto wiecej zje. ** Moze raczej "smakoszy" 6.Emoty: /Pierwszy opis jest dla osob postronnych drugi dla uzywajacego trzeci jezeli jest to dla osoby ktorej bezposrednio dotyczy emot Emotow jeszcze kilka musze wymyslic/ hobliz sie - "Vookash oblizuje sie wykorzystujac cala dlugosc swojego jezyka chcac jak najdokladniej zgarnac wszystkie resztki jedzenia ze swojej twarzy" - "Oblizujesz sie zgarniajac resztki jedzenia z twarzy" ** Nie podoba mi sie... Ale bardzo pasuje do Ogrow hburknij - "Z brzucha Vookasha slyszysz glosne burkniecie swiadczace o tym ze dawno nic nie jadl i pewnie jest w stanie polknac konia z kopytami" ** Jak wyzej - "Z twojego brzucha dobywa sie glosny mruk przypominajacy ci ze dawno nic nie jadles" /dzialalo by tylko gdy jest sie glodnym/ hzapal - "Vookash zapala swoja drewniana fajeczke. Czujesz unoszacy sie w powietrzu zapach ziela fajkowego najwyzszej jakosci lekko drapiacy cie w gardlo." - "Zapalasz swoja fajeczke nabiwszy ja zielem fajkowym najlepszym jakie masz. Ah co za uroczy aromat" ** Dobre!!! /umozliwialo by to uzycie nastepujacych emotow/ hpyknij - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka klebow dymu, ktore unoszac sie ukladaja w znane ci ksztalty przypominajace rozne wykwintne dania" - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka klebow dymu przypominajacych dania jakie jadles i od razu na mysl o nich robisz sie glodny" hkaszlnij - "Vookash odkaszluje dym wydobywajacy sie z jego fajki i drazniacy mu podniebienie" - "Kaszlesz probujac wydechnac dym drazniacy twoje podniebienie" hzgas - "Vookash gasi fajeczke wieszajac ja z powrotem na szyi" - "Gasisz swoja fajeczke wieszajac ja na szyi" /dziala odwrotnie do hzapal/ ** Wszystkie o paleniu sa super!!! 7.Przedmiotem gildiowym bylaby fajeczka. Mozna byloby ja kupic w sklepie gildiowym ktory prowadzilby takze sprzedaz tytoniu do niej jednak cena powinna byc smiesznie niska. W razie czego kazdy moglby sobie kupic fajke po stracie, jadnak powinno byc to zaznaczane np.: malenka. Fajka udostepniala by emoty z nia zwiazane. 8.Gildia halflingow powstala w wyniku poniewierania czlonkami naszej rasy w celu obrony ich honory i zycia. Jest to organizacja dosyc uwojskowiona gdyz wiekszosc czlonkow to awanturnicy /moga byc w siedzibie jakies NPCe/ Jest to mloda organizacja, ktora w razie potrzeby wystawia oddzial zlozony z graczy pod dowodctwem gracza o najwiekszym doswiadczeniu bojowym. /Jakas glebsza historie moze bazgrne ale narazie spiesze sie do budy za kwile/ ** Nie podoba mi sie 9.Umiejetnosci dostepne w gidii: Stawiam +/- Uwazam ze powinny byc dostepne nastepujace treningi: uniki - ukrywanie sie ++ przemykanie sie +++ kieszonkowstwo +++ sztylety ++ topory ( Moze raczej siekierki??? ) // Moze jeszcze polearm? ;)) Skad topory u halfow - tylko sztylety! gotowanie - mozna by przyzadzac porcje miesa bo surowe nie wygodnie jesc +++ zblednij spazmatycznie // A jak by to wygladalo? To nie jest opisane ... 10.Co do mapy to mam ale moj modem nie wysyla obrazkow, jesli przeslalem razem z tym plikiem to znaczy ze nie wysylalem od siebie Niniejszym prosze o rozpoczecie procedury legislacyjnej w/w gildii, a Tchoowena prosze o pomysly! Vookash tepy pryszczaty halfling, Wielki Niesyty W oczekiwaniu na emoty by Tschoowen i Silvarann pisze to sa to po czesci odpowiedzi na pytania Desmonta ale nie tylko: A)Fajki nie mozna byloby odlozyc, a jezeli ktos by ja stracil w wyniku smierci to moglby zamowic w gildii nowa ale musialby na nia czekac np 1 dzien tylko nowi dostawaliby fajki od razu ziele fajkowe byloby do otrzymania w gildii ale mozna by bylo miec zalozmy 3 porcje tylko wziete nastepne dopiero w miare wypalania. Procz tego proponuje by mozna bylo nabyc w gospodzie gildiowej jakies wytrwniejsze rodzaje ziela (moglyby byc one dostepne zamiast sprzedazy to tylko dla osob z wyzszym stopniem gildiowym) B)Co do glosowania to nie jest na razie wazne. Wchodzimy Ja (Vookash), Desmont i Tschoowen. Potem w razie czego to po odejsciu jednego z nas lub na wniosek 2/3 gildii robiloby sie wybory i wtedy dopiero bylaby urna. Wybory wygrywaj 3 osoby o najwyzszej ilosci glosow. C) wyjscia proponuje 1 glowne jako smajal w Krainie 2 na poczcie na s od przedsionka ale zeby tak jak tamtych nie bylo widac, a potem w dol 3 gdzies w okolicy gadzich bagien, bo to do Nuln juz blisko plan zamieszczam na koncu. d)Gildia sie naglosni sama... tak bywa bedzie sie mowilo kazdemu halflingowi poza tym mozna by jakis darmowy podwieczorek taki mityng w Krainie zrobic na otwarcie i wstep dla wszystkich ras... ;] e)co do przyjaciol halflingow to nie wiem... jak sie da tylko to zrobimy tzn prosimy... zeby byla mozliwosc przyjecia gracza innej rasy raz na jakis tam czas i on by dostawal fajeczke i tyton i wstep do gildii ale bez treningow i takich rzeczy to by bylo tylko odznaczenie czyli dzialaloby cos jak klub f)Emoty dosle jak tylko dostane i/albo cos napisze {zakladajac ze / oznacza logiczne lub to niech ktos sam stwierdzi czemu nie napisalem i/lub tylko i/albo} g)historie i zasady gildii opowiadalby dziadek Frederich znajdujacy sie w glownej sali razem z tablica i lista poszukiwanych wrogow gildii... maznaby: 'zapytac dziadka o postepowanie czlonkow' lub 'zapytac dziadka o historie gildii' Vookash tepy pryszczaty halfling,Wielki Niesyty tepy pryszczaty halfling przedstawia ci sie jako Vookash Lasuch, Wielki Niesyty, halfling. Plan Gildii: 3-Z 1,2,3- wyjscia odpowiednio wg po \ wyzszego tekstu # Z- Zrodelko \ S- Sala spotkan # G- Sala glowna ze starym halfem \ K- Karczma + zejscie na dol # K 2 T- Sala treningow \ | | #-S-G-#-1 | T Podziemia (hehe i tak glowny poziom jest pod ziemia) G-N G- wyjscie na gore | N- sala spotkan Niesytych P P- piwnica/ z beczkami/ Podziemia moznnaby dowolnie rozbudowac jak ktos ma pomysl Kolejny aneks do gildii... /jest on napisany pod wplywem Silvaranna i Tschoowena.../ choc jego zawartosc nie jest ich wylaczna zasluga.../a moze nawet jest w niewielkim stopniu - przyp. Vookasha w ktorejstam godzinie bredzenia opisow lokacji. nie wiedzialem ze ten plik mi sie tak rozrosnie./ 0) CO DO NAZWY TO PRZYZNAJE RACJE W/W GRACZOM I UZNAJE ZA SLUSZNIEJSZA "Zgromadzenie Halflingow", bo "Bractwo Niziolkow" pasowaloby gdybysmy byli nizolkami a nie halflingami i gdyby gildia byla w Ishtar. Moja poprzednia nazwa byla wymyslona kiedys w notce na wiesci i nie byla pisana specjalnie na potrzeby tej gildii. // O - ta nazwa jest ok :) ** Tez mi sie podoba... Nawiazuje do nazwy Krainy... 1) Fajka bylaby trzymana za uchem /chociaz nikogo tak trzymajacego nie widzialem ale dobra, moze byc jeszcze przy pasie razem z woreczkiem tytoniu {musze chyba zrobic ankiete gdzie sie nosi fajki}/ ** Ja bym poszukal tego we Wladcy Pierscieni 2) Halfligni wyznaja /co wynika z Warhamca/ Esmeralde. Jej posag bedzie stal w gildiowiej gospodzie. Poza tym na jej czesc organizowane jest Swieto Nalesnikow. Trwa ono tydzien i zaczyna sie w dniu rownonocy jesiennej, czyli w dniu Mittherbst kalendarza Imperialnego. Wtedy ogranizowany bylby mityng na ktorym sprzedawane bylyby nalesniki wszelakiej masci, a na otwarcie gildii bylby one za darmo. /Otwarcie gildii proponuje wlasnie w Swieto Nalesnikow jezeli nie trzebaby bylo za dlugo czekac od zakodowania ;)/ ** OK! 3) W zwiazku ze studiami nad ksiazka od Warhama mam fajny dodatek do kodeksu: 1.Kazdy czlonek gildii ma bronic honoru halflingow. 2.Kazdy czlonek gildii musi zawsze pomoc halflingowi w potrzebie. 3.Kazdy czlonek gildii ma obowiazek wesprzec glodnego halflinga. 4.Czlonkom gildii nie wolno zabijac, okradac, ani dzialac w zaden inny szkodliwy sposob w stosunku do innego halflinga. /nie dotyczy wykletych {czyt. Siusiaka - tak, nienawidze go i zdania nie zmienie}/ {to bylo teraz cos nowego: 5.Nie wolno uzywac sprzetow i naczyn kuchennych do innych celow niz kulinarne. {dotyczy szczegolnie chochli, tasakow i zwyklych prostych nozy {jak widac w opisie sa uzywane do smarowania chleba przez chlopow}} /* Zgadzam sie */ 6.Nie wolno rozcienczac piwa woda! ++ 7.Jesc co najmniej trzy pelne posilki dziennie. ++ 8.Nie wysilac sie po posilku. ++ {to tyle} 4) Mapa gildii ktorom wyslalem poprzednio jest wybrakowana o lokacje startowa. Znajduje sie ona na Polnoc od karczmy... Plan Gildii: 3-Z 1,2,3- wyjscia odpowiednio wg po \ przedniego tekstu /tyle ze 1 jest na poludnie*/ # Z- Zrodelko \ S- Sala spotkan # L G- Sala glowna ze starym halfem \ | K- Karczma + zejscie na dol # K 2 T- Sala treningow \ | | L- Lokacja startowa #-S-G-#-1 | T Dalem tylko pierwszy poziom bo drugi NA RAZIE pozostaje bez zmian... *- wyjscia w ogole powinny byc na poludnie ale poniewaz drugie i trzecie sa tajne to musza byc na dol. Glowne wejscie bedzie na polnoc bo wejscia i okna maja byc na poludniowym stoku. W zwiazku z tym tak sie sytuuja wejscia w Krainie -#-#-#-#-# R - ratusz \ S - sklep # K - kantorek \ G - golebiarz # P - poczta, sala glowna \ M - Zajazd "Pod wrzesniowym piwem" #-#-#-#-# 1,2 - wejscia do gildii zgodnie z opisem \ | # # | / # # \ / #-#-#-# | | # # | | # R-#-S | | K-#-#-#-# | | G-#-P # #-#-#-M | |/ \ 2 # | 1-#-# \ / \ #-#-# Jest to plan Krainy utworzony z loga z arki przez moj program. Troche go pozmienialem bo mi z ratusza powychodzily wyjscia na sciezki {robi on wszystkie odleglosci takie same} i powstawialem literki. Zaznaczylem wejscia do gildii. Trzecie wejscie bedzie na drodze do Nuln /ja prosze o odnoge na wschod od sciezki prowadzacej na Gadzie Bagna/ 5) Nowe emoty w wiekszosci nadeslane przez Silvaranna /jego i Tschoowena tworczosci/: {hehe od czsu kiedy to pisalem sam troche pobredzilem} hpodrap - Tschoowen drapie sie jedna reka po swoim tlusciutkim brzuszku, ktory burczy zalosnie, domagajac sie kolejnej porcji jadla. - Drapiesz sie po brzuchu, ktory zalosnie burczy. Odczuwasz przyjemna blogosc. ++ /* Ale nie tlusciutkim!!! */ hsmiech - Tschoowen lapie sie obiema rekami za swoj brzuch, po czym zgina sie wpol i wybucha glosnym, donosnym i radosnym smiechem. - Lapiesz sie za brzuch i wybuchasz smiechem. + hzjedz [cos] - Widzisz jak Tschoowen siada na ziemi i zaczyna energicznie palaszowac [cos] - Siadasz na ziemi i zaczynasz delektowac sie wybornym smakiem [czegos]. Czujesz sie bosko i chcialbys tak spedzic cale zycie ale niestety porcja sie konczy. ++ hpozdrow [kogo] - Vookash pozdrawia cie slowami: Abys nigdy nie byl zlakniony! - Pozdrawiasz [kogos] slowami: Abys nigdy nie byl zlakniony! - Vookash pozdrawia [kogos] slowami: Abys nigdy nie byl zlakniony! - hziewnij - Vookash ziewa szeroko otwierajac usta i widac jego chec do relaksujacej drzemki. ++ - Ahhh. Ziewasz szeroko otwierajac usta i czujesz potrzebe odbycia relaksujacej drzemki. hspojrz [jak?] [na kogo?] - Vookash patrzy [jak] na ciebie, a w jego oczach widac wykwintny podwieczorek. - Patrzysz [jak] [na kogo], a w twych oczach widac widac wykwintny podwieczorek. - Vookash patrzy [jak] [na kogo], a w jego oczach widac wykwintny podwieczorek. - Vookash patrzy [jak] w dal, a w jego oczach widac wykwintny podwieczorek. /* ;)) ++ hmodlitwa - Vookash wznosi swe oczy do gory i prosi w swej modlitwie Esmeralde o uchronienie go od glodu i pragnienia. - Wznosisz swe oczy do gory i prosisz w swej modlitwie Esmeralde o uchronienie od glodu i pragnienia. -- hpowitaj [kogo?] - Vookash wita cie podajac ci swoja kudlata dlon. - Witasz [kogos] podajac swoja kudlata dlon. - Vookash wita [kogos] podajac swoja kudlata dlon. -- ** Nie podba mi sie robienie z jedzenia kultu... Niziolki to odwzorowanie ** drobnomieszczanstwa, zajetego tylko wlasnymi sprawami, pelnym brzuchem ** i spaniem, jednak ono samo w zaden sposob nie widzialo tego tak. Uwazalo ** swoje problemy za najpowazniejsze pod sloncem... 6) Przyjaciele halflingow. Kilka osob porosilo o cos takiego /ja sam tez/ Wiem ze przyjmowanie przedstawicieli innych ras do gildii rasowej moglobybyc trudne/niemozliwe do zakodowania wiec proponuje rozwiazanie tego w ramach klubu. Musialby on dodawac do imienia postaci: "Przyjaciel halflingow" poza tym mialby on fajeczke na tych samych zasadach co gildia. Mieliby oni wstep do siedziby gildii ale nie mogliby korzystac z treningow: "Jestes zbyt duzy i treningi z toba moglyby sie zakonczyc dla mnie zalosnie." Nie zmienialby sie u nich opis dymu z fajeczki /o tym zaraz/. Mogliby uzywac emotow gildiowych zwiazanych z fajeczka oraz . // To mi sie nie podoba. ** Moze i fajne, ale kazdy chce miec cos takiego, wiec nie bedzie mial nikt. ** Mozna by najwyzej zrobic specjalne fajeczki dla przyjaciol ;) 7)Opisy dymu z fajeczki: sa to opisy po uzyciu komendy hpyknij przy zapalonej fajeczce hpyknij {dla Lasuchow} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka bezladnych obloczkow dymu." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka bezladnych obloczkow dymu." {dla Lakomczuchow} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w ksztaltne koleczka." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w ksztaltne koleczka." {dla Glodomorow} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w jablka i gruszki." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w jablka i gruszki." {dla Zarlokow} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w pieczonego kurczaka." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w pieczonego kurczaka." {dla Obzartusow} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w polmisek pelny najprzerozniejszych nalesnikow." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w polmisek pelny najprzerozniejszych nalesnikow." {dla Wielkich Niesytych} - "Vookash puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w obiad skladajacy sie z wykwintnych dan. Wydaje ci sie ze widzisz w tym dymie homary, wedzone ryby, talerze pelne zupy, nalesniki przyprawiane na najwyszukansze sposoby i wiele innych rownie pysznych potraw." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w obiad skladajacy sie z wykwintnych dan. Wydaje ci sie ze widzisz w tym dymie homary, wedzone ryby, talerze pelne zupy, nalesniki przyprawiane na najwyszukansze sposoby i wiele innych rownie pysznych potraw." {dla Przyjaciol halflingow} - "Tigr puszcza ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w ksztalt bardzo przypominajacy wysmienity nalesnik, ktory mial okazje skosztowac." - "Puszczasz ze swojej fajeczki kilka obloczkow dymu ukladajacych sie w ksztalt bardzo przypominajacy wysmienity nalesnik, ktory mial okazje skosztowac." {hehe to tyle} ** Glupie... Puszczanie z fajeczki nalesnikow i kurczakow??? Przeciez to ** oblesne i niesmaczne. Z fajeczki puszczalo sie _tylko_i_wylacznie_ kolka. ** Natomiast im kto lepszy, tym lepsze sztuki wykonywaly koleczeka... Jak ** Gandalf zadowalal sie puszczaniem koleczek, to niziolki tez musza!!! 8) Jeszcze opisy lokacji (No chyba sa potrzebne): Oto mapa gildii ze wzgledu na opisy Cyfry na tej mapie sa uzyte w celu rozroznienia opisow: 3-4 \ 5 \ 6 14 \ | 7 13 2 \ | | 8-9-10-11-1 | 12 Oki oto opisy: (pierwszy skrocony, drugi pelny) do wejscia pierwszego bedzie prowadzic lokacja w Krainie ze standartowym opisem lokacji przy smajalu uwzgledniajac cos takiego: "Tuz obok siebie, w zboczu wzgorza dostrzegasz uchylone debowe drzwi zaslaniajace sporej wielkosci otwor, w ktorym widac prowadzace stromo w dol schody. Przy drzwiach widzisz drewniana tablice. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia: polnoc i wschod." tablica reaguje zarowno na ob ja i na przeczytaj: "Jest to duza drewniana tablica, na ktorej widnieje napis 'Zgromadzenie halflingow' wykaligrafowany duzymi ksztaltnymi literami." 1) opis wejscia: "Przedsionek smajala Zgromadzenia Halflingow." "Znajdujesz sie w przedsionku smajala Zgromadzenia Halflingow - organizacji powolanej do walki w obronie ich praw. Niewielkie schodki pnace sie do gory prowadza do drzwi w poludniowej scianie, ktore lacza smajal ze swiatem zewnetrznym. Pomieszczenie to oswietla jeden niewielki kaganek. W jego swietle dostrzegasz na scianie niewielka tablice. Kolo sciany stoi stolik, na ktorym lezy pioro, kalamarz i stos papierow do skladania podan. Widzisz stojacego w drzwiach do dalszej sali straznika, ktory nie wyglada na chetnego do wpuszczania przedstawicieli innych ras niz halflingi do srodka. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia: zachod i poludnie." Straznika rozwiaze sie tak jak gospodynie w Anchor niewpuszczajaca do srodka, tzn nie ma jej ale nie wpuszcza. Przy probie dostania sie przez osobe niepowolana bylby tekst: "W drzwiach staje ci straznik. Trzyma w reku ciezka halabarde, ktora zastawia ci droge. Patrzy na ciebie takim wzrokiem, ze nie odwazysz sie postapic wbrew jego woli." opis tablicy: -przy : "Jest to drewniana podniszczona tablica, jest na niej wyryte cos ksztaltnymi i wyraznymi literami. Moglbys sprobowac to 'przeczytac'." -przy : " ****Siedziba Zgromadzenia Halflingow**** Nie mozesz wejsc dalej jezeli nie jestes czlonkiem Zgromadzenia [lub jego Przyjacielem]. Jezeli jestes halflingiem to mozesz w tym miejscu. Powinno ono zawierac twoj zyciorys a takze twoje cele, dla ktorych chcesz dostac sie do gildii." Osoba skladajaca podanie musialaby podac Komenda dzialalaby podobnie do pisania notki: "Bierzesz pioro i kartke papieru do wypelniania podan. Prosimy wypelniac czytelnie. (podanie mozesz odwolac wpisujac ~q) Tresc podania: {tu kandydat wpisuje tresc} {po zakonczeniu pisania podanie jest przekazywane do 3 Wielkich Niesytych jako poczta o temacie PODANIE moga oni zatwierdzic skladajacego komenda . Czlonek bylby przyjety po zatwierdzeniu go przez WSZYSTKICH Niesytych. Po napisaniu podania skladajacy otrzymuje nastepujacy opis:} "Odkladasz pioro a kartke oddajesz straznikowi." Wreszcie przebrnalem przez wejscie glowne rozwiazujac od razu problem przyjmowania czlonkow. 2) Do wejscia tego mozna sie dostac bedzie idac z przedsionka poczty w Krainie na poludnie. Jego opis TRZEBA ZMIENIC na TAKI: "Znajdujesz w przedsionku poczty w Krainie Zgromadzenia. Osoby pragnace skorzystac z jej uslug maja tutaj troche miejsca, zeby otrzasnac sie z wody podczas deszczu lub z kurzu z ulicy. Znajduja sie tutaj trzy pary drzwi. Pierwsze z nich, te na zachodzie, prowadza do pomieszczenia zajmowanego przez golebiarza natomiast drugie, do wlasciwej izby urzedu pocztowego. Trzecie drzwi prowadza do pustego pomieszczenia, sluzacego czasami za magazyn. We wschodniej scianie widzisz otwarte, drewniane drzwi. W zachodniej scianie widzisz otwarte, drewniane drzwi. W poludniowej scianie widzisz otwarte, drewniane drzwi. Jest tutaj jedno widoczne wyjscie: polnoc." Skrocony opis przedsionka pozostaje bez zmian. Bedzie tam standartowa lokacja taka jak ta na zachod od przedsionka, z ta roznica ze bedzie tam wejscie na dol widoczne i dostepne tylko dla czlonkow gildii. Opis taki: "Jest to niewielkie drewniane pomieszczenie. Jest tu zupelnie ciemno. W poludniowej scianie znajduje sie rozbite okno. Pod sufitem znajduje sie lampa olejna zgaszona jednak przez przeciag. W polnocnej scianie widzisz otwarte, drewniane drzwi. [Widzisz tu takze klape prowadzaca pod ziemie.]" Zchodzenie mozna by rozwiazac: "Vookash niknie ci z oczu w ciemnosciach." Gdyby ktos probowal zapalic pochodnie bylby tekst: "Przeciag udaremnia twe proby zapalenia pochodni." "Wyjscie na poczte." "Znajdujesz sie w konczacym sie korytarzu smajala. Jest on oswietlony marnym swiatlem kaganka. Na ziemii lezy wytarty juz troche, lecz wciaz piekny chodnik. Widzisz dalsza czesc korytarza i drabine prowadzaca na poczte. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia: poludnie i gora. 3) Wejscie mogloby znajdowac sie na jakies tajnej {tzn z nieoznaczonym wejsciem} lokacji na Gadzich Bagnach. Przy wchodzeniu bylby opis: "Vookash niknie w gestwinie." "Wyjscie na drodze do Nuln." {moze sie inaczej nazywac jezeli sie dokladniej ustali jego miejsce} "Jest to koniec pieczary zaadaptowanej przez halflingi na potrzeby smajala. Jest to dosyc chlodne pomieszczenie, ze wzgledu na przeciag stwarzany przez wejscie znajdujace sie w suficie. Jest do niego przystawiona drabina. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia: wschod i gora." 4) "Korytarz smajala." "Znajdujesz sie w pieczarze ktora jest zaadaptowana przez halflingi na korytarz smajala. Na podlodze lezy kolorowy dywanik, nadajacy temu pomieszczeniu domowy charakter. Czujesz przeciag przygaszajacy raz po raz kaganek wiszacy pod sklepieniem. Pomieszczenie wypelnia plusk wody wydobywajacej sie ze zrodelka i po chwili niknacej w jakims zaglebieniu. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia: zachod i poludniowy-wschod." {mozna by tutaj skorzystac z wody np.: napij sie wody ze zrodelka} 5) "Korytarz smajala." "Jest to korytarz smajala ciagnacy sie z polnocnego-zachodu na poludniowy-wschod. Sciany korytarza sa obite drewnem, ktore mimo ze przeszlo juz troche trzyma sie niezle. Oswietlenie zapewnia pochodnia miotana pradami powietrza. Z polnocnego-wschodu slyszysz plusk zrodelka. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia polnocny-zachod i poludniowy-wschod." 6) "Korytarz smajala." "Jest to korytarz smajala ciagnacy sie z polnocnego-zachodu na poludniowy-wschod. Sciany korytarza sa obite drewnem, ktore mimo ze przeszlo juz troche trzyma sie niezle. Oswietlenie zapewnia pochodnia miotana pradami powietrza. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia polnocny-zachod i poludniowy-wschod." 7) "Korytarz smajala." "Jest to korytarz smajala ciagnacy sie z polnocnego-zachodu na poludniowy-wschod. Sciany korytarza sa obite drewnem, ktore mimo ze przeszlo juz troche trzyma sie niezle. Oswietlenie zapewnia pochodnia miotana pradami powietrza. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia polnocny-zachod i poludniowy-wschod." 8) "Zakret korytarza." "Jest to korytarz smajala ciagnacy sie z polnocnego-zachodu na wschod. Sciany korytarza sa obite drewnem, ktore mimo ze przeszlo juz troche trzyma sie niezle. Oswietlenie zapewnia pochodnia miotana pradami powietrza. Sa tutaj dwa widoczne wyjscia polnocny-zachod i wschod." 9) "Sala spotkan." "Jest to obszerna sala majaca jedno okno wychodzace na poludnie. Jest tu wiele miejsc do siedzenia, jak rowniez mownica. W sali jest jasno gdyz oswietla ja wiele kagankow. Podlogi sa pokryte haftowanymi dywanami, a na scianach znajduja sie obrazy. Sa tutaj cztery widoczne wyjscia: polnoc, poludnie, wschod i zachod." Mozna tu uzyc emotu { byloby wtedy to sygnalizowane jakos}. Poza tym mozna : "Sa to doskonale wykonane obrazy przedstawiajace sceny z zycia halflingow takie jak: pielegnacje ogodu, zbiory owocow i palenie fajki." 10) "Sala glowna. Tablica ogloszeniowa. Stary halfling [Friederich]." "Jest to duza sala oswietlona lampami oliwnymi. Przy scianie znajduje sie biblioteczka. Kolo niej siedzi w fotelu stary halfling [Friederich] palacy fajeczke. Na scianie wisza dwie tablice. Sciany sa pokryte czerwona cegla nadajaca temu pomieszczeniu swoisty charakter. Ogien wesolo buzujacy w kominku sprawia, ze nawet chlodnym zimowym wieczorem musi tu byc bardzo milo. Tablica ogloszeniowa. Friederich. Sa tutaj cztery widoczne wyjscia: poludnie, polnoc, wschod i zachod." Mozna tu aby uzyskac spis zbiorow {na razie nic nie wybredzilem tzn mam opowiadanko z moich poerwszych dni gry...} ponadto mozna . Mozna tez . Opisy tablic: a)Drewniana tablica na ktorej czlonkowie gildii moga zostawiac swoje notatki. {reszta jak przy kazdej tablicy ogloszeniowej} b) ob tablice: Drewniana tablica z wykaligrafowanym duzymi czarnymi literami napisem. {mozna :}"Jest tutaj napisane: 'WROGOWIE HALFLINGOW:'" {mozna tez - podaje to spis wrogow. Ponadto wypisuje ze wrogow mozna zglaszac na tablicy ogloszen...z tematem wrog ponadto Wielcy Niesyci mieli by emot : "Tak... ta tablica z pewnoscia zawiera menu. Moze warto by ja 'przeczytac', bo chyba nie zamierzasz jesc byle czego..." " >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>MENU<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< > Dania glowne: < >-------------------------------------------------Cena:--------< > Nalesnik z konfitura owocowa | 0 miedziakow < > Nalesnik z owocami | 5 miedziakow < > Nalesnik z piana i owocami | 15 miedziakow < > Jajecznica | 20 miedziakow < > Kasza z miesem | 30 miedziakow < > Pasztet z krolika | 40 miedziakow < > Pieczony kurczak | 50 miedziakow < >--------------------------------------------------------------< > Desery: < >--------------------------------------------------------------< > Ciastko kruche | 2 miedziaki < > Jablko | 3 miedziaki < > Gruszka | 3 miedziaki < > /Owoce takze na wynos/ < > Makowiec | 15 miedziakow < > Slodka bula | 10 miedziakow < >--------------------------------------------------------------< > Napoje: < >--------------------------------------------------------------< > Mleko | 1 miedziak < > Piwo jasne | 10 miedziakow < > /w buklaku 5l na wynos/ |400 miedziakow < > Piwo ciemne | 15 miedziakow < > Wino z Averlandu | 40 miedziakow < > Rum kapitanski | 60 miedziakow < > Sok owocowy | 10 miedziakow < > Herbata ziolowa | 20 miedziakow < >--------------------------------------------------------------< > Mozna u nas rowniez 'kupowac torty z imieniem [kogos?]' < >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>ZAPRASZAMY PONOWNIE<<<<<<<<< " 14) "Drugie pomieszczenie karczmy. Znajduja sie tu stolu na ktorych maja zwyczaj sypiac upojeni biesiadnicy. Mozesz tu zaczynac gre wpisujac komende 'startuj tutaj'." "Drugie pomieszczenie karczmy." Teraz podziemia (hehe i tak glowny poziom jest pod ziemia): 1-2 1- wyjscie na gore | 2- sala spotkan Niesytych 3 3- piwnica/ z beczkami/ 1) "Skrzyzowanie korytarza." "Znajdujesz sie na zakrecie korytarza widzisz stad piwnice na poludniu i sale spotkan Rady Trzech Wielkich Niesytych na wschodzie. Przy scianie znajduje sie drabina prowadzaca do gospody. Jest tu nikle swiatlo dawane przez pochodnie zaczepiona u sklepienia. Sa tu trzy widoczne wyjscia: wschod, poludnie i gora" 2) "Sala spotkan Rady Trzech Wielkich Niesytych." "Jest to nieduze, aczkolwiek przytulne pomieszczenie. Znajduja sie tu trzy miekkie pluszowe fotele, na ktorych zasiadaja Niesyci w czasie obrad. Widnieje tu takze na scianie tabliczka. Jest tu jedno widoczne wyjscie: zachod." {do tego pomieszczenia wstep maja wszystcy jednak niewchodzacy w sklad rady maja przy opisie pomieszczenia jeszcze dopisek: "Czujesz ze nie powinienes sie tu znajdowac."} {Niesyci mieliby tutaj dodatkowe komendy: hzasiadz - Zasiadasz w swoim wygodnym fotelu dajac znak, ze jestes gotowy do podjecia dyskusji. - Vookash zasiada w swoim wygodnym fotelu dajac znak, ze jest gotowy do podjecia dyskusji. hwypros {dla nie bedacych radnymi} -Vookash wyprasza cie grzecznie z tego pomieszczenia dajac znak, ze Niesyci chca sie nad czyms naradzic. {dla innych Niesytych} -Vookash wyprasza wszystkich nie bedacych czlonkami Rady dajac znak, ze chcecie sie nad czyms naradzic. {dla uzywajacego} -Wypraszasz wszystkich nie bedacych czlonkami Rady dajac znak, ze chcecie sie nad czyms naradzic. } tablica: po ob tabliczke: "Jest to niewielka drewniana tabliczka, na ktorej jest napisane malymi literami cos wartego 'przeczytania'." po przeczytaj tabliczke: "Lista czlonkow Zgromadzenia Halflingow: {tu podawaloby liste czlonkow} " 3) "Piwnica." "Jest to ciemne pomieszczenie. W niklym swietle padajacym z korytarza widzisz poustawiane pod scianami beczki z milym dla podniebienia napojem. Jest tu jedno widoczne wyjscie: polnoc." Special thnx 4: Silvarann, Tschoowen, Urlin, Desmont, Kirsen, Gruszken, Sojo...& many others who I can't remember but their help was a very, very important thing 4 me. + Very Special thnx 4 all wizards who have been helping to make it alive... Vookash tepy pryszczaty halfling, Wielki Niesyty. Prosze o sprawdzenie przed kodowaniem ortografii w opisach i wszelkich tekstach... Z gury dziekuje. {wiem ze gury sie pisze przez o z kreska o taka-> '} 21:38 98-12-20 HUUUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAA!!!! skonczylem teraz ide spac a jutro rano wam wysle! a potem wszystko zrzuce do jednego pliku aby tworzylo spojna calosc PS. Uwagi Tigra: pewnie nie bedzie wszystko dokladnie tak samo, wydaje mi sie, ze pare pomyslow sa albo niedozwolone, albo niepotrzebne raczej, ale sama idea gildii jest tym, na czym trzeba bazowac. Podoba mi sie tez tytul Wielki Niesyty;-) PS. Uwagi Mithandira: Podoba mi sie pomysl gildii Halflingow, czy tez Niziolkow. Jednak zupelnie inaczej widze jej sens istnienia i cele. Nie podoba mi sie jakiekolwiek mieszanie tego spokojnego ludku do wojen miedzy rasowych. Od tego jest Scoiatael. Podobnie nie podoba mi sie stosunek autora do jedzenia. To nie ma byc oblesny kult, w stylu bardziej ogrzym niz hobbicim. Wg mnie to sa koneserzy, smakosze, a nie obzartuchy. Dla hobbitow zaleta byl wybredny smak, a nie pusty brzuch. UWAGI MITHANDIRA Teraz moje spojrzenie w skrocie na projekt gildii, rzeczy do zakodowania i etc: 1. Uzywal bede nazwy hobbici, raz ze to o nich tak naprawde chodzi, dwa ze nie wiem do konca, jak sie pisze halflingi. ;) 2. Najwazniejsza rzecza dla hobbita byl: pelny brzuch i fajka. Jednak nie nalezy hobbitow mylic z ogrami: posiadaja one silnie rozwiniety zmysl smaku. Hobbit spedza cale dnie ( oczywiscie, jesli moze sobie na to pozwolic ) na gotowaniu, jedzeniu i trawieniu na laweczce przed domkiem podczas palenia fajki. Istnym sportem jest puszczanie kolek z dymu od fajki ( choc jak wiadomo ani sie hobbitom rownac z czarodziejami ). Aha: mozna by bardzo taniego skilla zrobic, ktory by umozliwial kierowanie kolek, ale tylko w pomieszczeniach gildiowych (takie do zabawy cos... mozna nawet uzyc stata gildiowego ). 3. Przedstawiony w opisie system fajkowy jest calkiem znosny. Oprocz oczywiscie emotow z potrawami z dymku, ktore sa zalosne. ja bym do tego jeszcze dodal opis smaku tytoniu, zalezny od marki ziela fajkowego (bylo by kilka, opis definiowalo by sie w obiekcie ziola). Wtedy od razu kazdy by poznal, ktory hobbit pan, a ktory sluga... wystarczy ze poczestuje zielem... I wlasnie, tu druga sprawa: do fajki dolozyl bym kapciuch na tyton, ktory by byl potrzebny do nabijania fajki i czestowania znajomych. 4. Tytuly sa beznadziejne. Podobaja mi sie tylko tytuly honorowe, pod warunkiem, ze przyznawac sie je bedzie rekordziscie w jedzeniu i piciu. Tytuly gildiowe powinny kojarzyc sie z wybitnym smakiem, znawstem i obyciem, a nie z zarlocznoscia... Musze sie skontaktowac w tej sprawie z Kutim i Silvathraeciem... To odpowiedni do tego ludzie ;). 5. To jest gildia rasowa, przy tym nie chcialbym jej w zaden sposob nastawiac na walke. Hobbici nie walcza, chyba ze w wojnach rasowych, a ci to juz moga sobie wstepowac do Sco. Dlatego dalbym tylko troche sztyletow ( jak wiadomo, dla hobbita dlugi sztylet to krotki miecz ). Po za tym, bardzo wysoko skradanie sie, ukrywanie, spostrzegawczosc. Specjalny skill gotowanie daje duze mozliwosci, ale nie wiem, czy to przejdzie w rasowce... 6. Jesli chodzi o rade, to system dzialajacy w elfach jest dobry, ale troche zbyt wydaje mi sie skomplikowany jak na potrzeby halfingow. Dwoch radnych i burmistrz. Przyjmuje dowolny radny, wywala burmistrz, radni moga odwolac burmistrza i siebie, burmistrz radnych i siebie, i wtedy nastepuja nowe wybory. I to chyba na tyle. Opuszczenie w jakikolwiek sposob gildii przez radnego to nic, przez burmistrza zostaje nim nastepny w kolejce radny, przy czym drugi radny otrzymuje kompetencje dwoch ( moze rozwiazac rade ). TZN: jest 1 z ogolnej sumy radnych 1, wiec ma wiekszosc glosow. 6. I to chyba tyle... Teraz kodowo: Jak wiadomo, soul, shadow... Z przedmiotow gildiowych fajeczka i ewentualnie kapciuch ( Ja bym osobiscie jako "przedmiot" gildiowy dodal brzuch: Jako jedna z sublokacji, pojawial by sie opis brzucha, w zaleznosci od stata gildiowego. Wydaje mi sie to nieodzownym elementem takiej gildii, ale nie wiem, jak to wyjdzie ). Emoty: duzo fajeczkowych, duzo z jedzeniem... malo zwyklych, takich na ulice. I jeszcze jedno: fajeczke palimy tylko na siedzaco, bron cie Panie Boze w marszu. Kilka z kapciuchem, kilka w zaleznosci od ziela. No i conajmniej jeden z brzuchem. Lokacje gildii jak zwykle: poczty im nie trzeba, banku tez... Jadalnia, druga jadalnia, trzecia jadalnia, kuchnia, spizarnia, druga spizarnia..., sypialnia..., sala treningowa ( w cos bym te sale wplotl ). Przed wejsciem koniecznie kilka laweczek. I juz. System wyborow chyba skopiuje od Tanisa, albo sam napisze...