W maju duzo osob ma urodziny ( 5: Lewy, Tatiana, Adalb, Vanes i Mithandir ). Jesli ktos jeszcze, to niech sie zglosi. W zwiazku z tym postanowilismy urzadzic "impreze", czyli wizparty... Jako ze mamy maj, odbedzie sie to na mojej dzialce... jesli nie bedzie pogody, to bedziemy improwizowac. Termin to 23/24 maja ( weekend ) od popoludnia do popoludnia. Dzialka znajduje sie pod warszawa, w Sulejowku, dlatego dojezdzamy pociagiem podmiejskim. Pociagi jezdza co godzina z Dworca Srodmiescie, bilety kosztuja jakas zlotowke... Jesli ktos chce, to moze dojechac samochodem... Nie ustalilismy, czy obedziemy sie bez snu, czy tez przespimy kilka godzin... Na dzialce jest maly domek, gdzie moze spac ok 7 osob, reszta w namiotach lub pod golym niebem... Namioty najlepiej turystyczne, nie ma za duzo miejsca. Ja mam 3, do ktorej wejdzie 4... Jesli ktos ma wlasny i przyjezdza, to niech sie zglosi... Nie rozstrzygnieta jest tez sprawa alkoholu... osobiscie wolalbym bez, ale wiem, ze niektorzy bez alkoholu nie widza zabawy... pewnie rozstrzygniemy to demokratycznym glosowaniem. Nie wiem, czy bedzie ognisko... Obowiazuja jakies przepisy, ograniczajace rozpalanie po okreslonej dacie... Na pewno moze byc grill. W ogole sprawa jedzenia jest jeszcze niedopracowana, musimy wczesniej wiedziec, ile osob bedzie. Jesli duzo osb bedzie przyjezdzalo np z Krakowa rano, to rozwazymy przeniesienie godziny rozpoczecia, albo zorganizujemy grupe zwiedzajaca miasto :) jak byli ostatnim razem, to zwiedzilem wiecej Warszawy niz przez reszte zycia. Na razie tyle... Najwazniejsze na razie to ustalic, ile osob bedzie. PS: Jesli to przeczytales, to zglos sie nawet jesli nie wiesz czy przyjedziesz czy nie. Jesli wiesz, to zglos sie tym bardziej... UWAGA: milczenie oznacza zgode, wiec jesli ktos nie zglosi sie, i nie przyjedzie, to bedziemy na niego obrazeni, ze nas zawiodl... Jesli nie zglosi i przyjedzie, to bedziemy obrazeni, ze nas zaskoczyl ( to oczywiscie zart... przyjezdzajcie jak najgesciej :) )