Zabojcy: Emoty mi sie podobaja. Jednak nie robil bym standardowego przyjmowania do klubu. Dlaczego ktos ma decydowac, czy wolno mi zostac zabojca, czy nie? Nie ma uzasadnienia. Natomiast rozwiazal bym to tak, jak w moim projekcie ;) -> Gdzies ( np: Karak-Varn ) bylby krasnolud, ktory z zebow trolla potrafilby zrobic naszyjnik zabojcy. Posiadanie tego naszyjnika bylo by warunkiem bycia zabojca. Naszyjnik bylby autoladowalny, ale po smierci tracilo by sie go. Aha: Proponuje nie rozpowiadac, ze Zabojcy to nie gildia... Jak gracze zobacza ich emoty, to beda mysleli, ze pakerzy na miare Zakonu. ;) Rhanseth: Nie wiem, czy czytales zakon.txt ( jak cie znam, to duza szansa, ze nie... Przeczytaj... ), ale sama idea klubu Rhansetha bardzo jest podobna ( choc bardziej chaotyczna ). Generalnie nie mam zastrzezen do pomyslu, obstawal bym tylko za zrobieniem symbolu niewidocznego, a wlasciwie widocznego tylko innym "szalencom", albo tylko osobom, ktorym sie go pokaze ( albo tylko "szalencom", ktorym sie go pokaze ;) ). W przyszlosci zrobimy wiecej klubow chaotycznych, a potem Lowcow Czarownic... ;)))))) Zakodowanie emotow to jeden pracowity dzien ( tak sadze ) wiec w poniedzialek maja szanse byc gotowe, co do reszty musimy sie dogadac. Teatr: Jesli ci na tym zalezy, napisz mi trase podrozy teatru. Wrzuci sie go do preloada, i bedzie: ladowal sie ( najpierw w ustalonym miejscu: Nuln, albo co ) wystawial kika razy te sama sztuke... pakowal sie odjezdzal po kolejnych punktach trasy ( jak dylizans ) zatrzymywal sie w jakims ustalonym miejscu. rozbijal namiot. wystawial sztuke pakowal sie ruszal zalozmy, ze go dorwala apokalipsa w trasie. zapisuje sobie numer lokacji, w ktorej go dorwalo preload go laduje, teatr rusza w dalsza droge. zatrzymuje sie, rozbija, i wystawia te sama sztuke. zalozmy, ze go tu dorwala apokalipsa. zapisuje, ze na postoju preload go laduje, teatr wystawia liczbe sztuk, ktora mu jeszcze tutaj zostala. jedzie dalej... Jak wroci do nuln, to sie zmienia sztuka ( jesli jakas jest ) Natomiast ja bym wolal tak: Teatr stoi w Nuln, wystawia w kolko ta sama sztuke. Nadchodzi apokalipsa. Teatr sie laduje, losuje miejsce rozbicia i sztuke ze zbiorow. clonuje sie tam, i wystawia do apokalipsy.