List : 62 Od : Lothar Temat: Kodeks Regulamin i inne (forwardowany) Do : Mithandir, Silvy i Alvin Data : 18 VI 1998 Autor : Dhor Do : Taloc, Lothar, Valentine, Dancan, Lorin, Yarps, Xanth, Gilthas, Reh, Gargar i Flint Data : 18 VI 1998 Witajcie ! Ostatnio rozgorzala dyskusja o ksztalt Strazy i jej zasady. Ponizej znajdziecie pierwotna wersje kodeksu i regulaminu. Sa one do poparawiania i dodawania nowych punktow, ew. poprawy istniejacych. Ponizej kazdego dodalem swoj komentarz. Milego czytania. Regulamin Strazy Krain: ( wersja Taloca ) ( pod kreska moj komentarz ) 1. Cele i zadania. ( moze cos jeszcze? ) Glownym zadaniem organizacji militarnej nazywanej Straza Krain jest walka z Chaosem we wszelkich jego przejawach, pilnowanie porzadku i przestrzegania prawa w krainach Arkadii, oraz nauczanie niedos- wiadczonych podroznikow. Straznicy powinni takze badac nowe krainy i informowac innych o grozacych tam niebezpieczenstwach. -------------------- Tutaj nie mam wiele do dodania.... Tak jak Taloc napisal, tylko na pierwszy plan wysunal bym obrone mieszkancow przed bandami, czy tez oprychami na ulicach. Pojecie mieszkanca, czy tez mieszczanina. Hmm .. z tym moze byc problem, proponuje mieszkancem nazwac kazdego, ktory nie stanowi zagroznie dla potencjalnych wedrowcow, czyli z ich strony NIGDY nie wychodzi pierwsze uderzenie. Wyjatkiem jest gwardia, ktora atakuje za wiadomo co. Problem orkow, i innych slug chaosu, ktorzy nie atakuja pierwsi. Praktycznie nie ma juz takich, bo orki wycinaja halflingi w Krainie, zboje tez od czasu do czasu rzucaja sie na podroznych, i tak dalej. Poza tym, w przypadku watpliwosc, niewiernych prosze o zapoznanie sie z historia swiata, ktora jest w Bibliotece Nulnijskiej. Tam stoi czarno na bialym, kto zawsze szerzyl chaos na tych ziemiach, i to mysle rozwiaze problem rozroznienia zla goblinoidow, czy tez innych, od mieszczan i pelnoprawnych obywateli Imperium i Isthar. -------------------- 2. Hierarchia. ( tytuly mozna by zmienic ) ----------------------- Tu byla lista stopni, ale mysle ze poki co nie ma sie co nia zajmowac, gdyz i tak nie mamy stopnij przydzielonych odgornie ( Niesmiertelni ) Wiec.. na razie mozna tylko tytulowac Taloca, jako komendanta ----------------------- Straz Krain powstala i dziala pod patronatem Imperium, ale jest organizacja politycznie niezalezna, i dzialajaca na calym obszarze swiata Arkadii. 3. Sposob dzialania. Kazdy Straznik jest przydzielony do pewnego obszaru. Na obszarze dowodzi Porucznik, ma- jacy ewentualnie pod komenda nizszych ranga Straznikow. Porucznik jest odpowiedzialny za utrzymanie porzadku i przestrzeganie prawa na podlegajacym mu obszarze. Straznik nie musi stale przebywac na swoim terenie, jednak musi od czasu do czasu patrolowac, lub wyslac pa- trol do swego obszaru. ----------------- No i jasne... Wiadomo jak z tymi stopniami jest.... ----------------- 4. Nabor nowych czlonkow. Do Strazy Krain moze wstapic kazdy, bez wzgledu na plec czy rase. Osoba take nie moze jednak nalezec do zadnej innej Gildii czy organizacji ktora narzucala by wlasne cele i metody dziala- nia, sprzeczne z celami i metodami Strazy. Osoba pragnaca wstapic do Strazy Krain musi uzyskac poreczenie conajmniej dwoch oficerow Strazy. Ostateczna decezje o przyjeciu kandy- data podejmuja glownodowodzacy Strazy Taloc oraz jego zastepca, Dhor Thaad. Nowi czlonkowie zaczynaja sluzbe w stopniu szeregowca. ----------------------- NA RAZIE PROPONOWALBYM NIE PRZYJMOWAC NOWYCH ! Nie to, zebym chcial na zle, czy co. Wiem, ze jest nas malo, ale niech ta garstka nas wyrobi prestiz i charakter Strazy. Dopiero na naszych podstawach i doswiadczeniu budujmy reszte organizacji. Poza tym, nie wiem, i wy zreszta tez, jak odebrac ( zdegradowac, zwolnic ze sluzby ) komus szarfe. Wiec, abysmy nie mieli w szeregach calych rzeszy osob, ktore wstepowaly tylko po to by moc trenowac, ale dla samego nalezenia. Bo sie zrobimy pospolitym ruszeniem, a nie swiadomymi Straznikami z wyboru. ----------------------- 5. Opuszczenie Strazy. W przypadku razacych naruszen Kodeksu i Regula- minu Straznik moze zostac zwolniony ze sluzby, bez mozliwosci powrotu. Kazdy Straznik moze w kazdej chwili sam zrezy- gnowac ze sluzby. W przypadku gdyby chcial wro- cic, bedzie potraktowany na rowni z innymi kan- dydatami. ------------------- Tez nic do dodania.... ------------------- -------------------------------------------------------- Kodeks Strazy Krain : ( wersja wstepna autorstwa Taloca ) 1. Walka z Chaosem. Nadzednym zadaniem kazdego Straznika Krain jest walka ze slugami Chaosu, obrona swiata Arkadii i jej mieszkancow przed ich dziala- niami i wplywem. 2. Honor. Kazdy Straznik Krain postepuje honorowo, nie zabija bez powodu, pomaga potrzebujacym pomo- cy, nie kradnie i nie klamie. 3. Jasny umysl. Zaden Straznik Krain nie dziala pochopnie i bez namyslu. Sila i Madrosc to bron Strazy Krain. ---------------------------- Kodeks, podobnie jak regulamin, zaznacza walke z Chaosem. Dla mnie osobiscie, kazdy szaleniec latajacy z mieczem po miescie, to w pewnym sensie chaotyk. Nawet takie zoltodzioby, ale wiadomo, ze tych nie bijemy, ew. tylko odganiamy i staramy sie pouczyc. Ale o ile w ich przypadku mozna wytlumaczyc 'szok poprzybyciowy' ( nowy swiat, nowe tereny, nowe twarze, no to glupieja troche ), to jesli ktos juz widzial to i owo, czy tez niejedno, to w tym drugim przypadku smialo mozna mowic o chaosie drzemiacym w duszy takiego mordercy. Albo sie taki oduczy, albo bedzie wolal walczyc w imie swych 'idei'. Dalej ... Jesli z slownika Strazy wyrzuci sie slowo NPC, zdecydowanie latwiej zacznie sie postrzegac ten swiat. Bo dzielenie go na graczy i npc'ow to dla mnie 'cos nie tak'. Syndrom gracza ( kasyna i takie tam ) pewnie juz kazdy zna. Npca chyba tez. Tak sie sklada ze ci pierwsi uznaja zabijanie tych drugich za cos normalnego i odpowiedniego. I tu sie zaczynaja klotnie o 'expy' ( nie lubie tego slowa ) i tak dalej. Jesli zas zrowna sie wszystkich ze wszystkimi ( bez aluzji ) to taki wedrowiec nie jest w niczym lepszy od mieszczanina, czy np. takiego drwala. Nawet gorszy, bo taki drwal to pracuje ciezko na zycie, a niektorzy wedrowcy to sie wlocza i zabija niewinnych dla pieniedzy. Ja przynajmniej wyznaje taka zasada podczas przebywania w Arkadii, i dobrze mi z tym. Dlaczego ? Jesli ktos nie wie, to prosze poczytac gdzies, co od lat roznilo DIKU od LP ( Ciekawe co te skroty znacza ). Podpowiem, ze klimat, i role-play ( takie slowko, z krasnoludzkiego, w starych ksiegach znalazlem, ale jest dosc niepopularne ). No coz.. chyba na dzis tyle wystarczy. Czekamy na poprawki kodeksu i regulaminu. Jesli zostanie ustalona jego ostateczna forma, bedzie mozna rozsylac go do ew. przyszlych kandydatow. Tyle na dzis.. pozdrawiam Dhor Thaad