TILEA ============================================================================== Tilea polozona jest na poludnie od Bretonii i na poludniowy-zachod od Imperium. Jej ziemie ograniczone sa z trzech stron swiata przez lancuchy gorskie: od polnocy przez Gory Irrana, od zachodu przez G. Abasko, a od wschodu przez G. Appucini. Od poludnia obszar Tilei ograniczony jest przez morza za ktorymi znajduje sie Arabia. Tilea nie stanowi jednego kraju, powstaly natomiast na jej terenach liczne niewielkie panstewka skupione glownie wokol wiekszych miast i metropolii. Stad wziela sie nazwa Tileanskie Miasta - Panstwa. Miedzy poszczegolnymi miastami panuje ostra rywalizacja o prymat w regionie i czesto dochodzi do zbrojnych potyczek. Dochodzimy tutaj do pierwszego z miast, ktore warto by opracowac - to Miragliano, polozone w Polnocnej czesci Tilei, zaledwie kilkadziesiat mil na wschod od nieslawnych Dusznych Bagien. Miragliano to miasto kupieckie z doskonale rozwinieta flota, polozone na ponad setce malych wysepek. Wysepki te poloczona miedzy soba kilkuset mostami, a oprocz tego po calym miescie mozna sie poruszac lodzia, dzieki bardzo rozbudowanej sieci kanalow (koniecznie nalezy cos takiego zakodowac :). Miragliano z punktu widzenia gracza oferowalo by kilka atrakcji. Po pierwsze w momencie otwarcia posiadac bedzie minimum pare niezbyt duzych questow, po drugie bedzie byc moze takze terenem do bicia dla mocnych zlych graczy (bedzie sporo strazy z porzadnym ekwipunkiem nadajacym sie na sprzedaz), po trzecie w przyszlosci bedzie zapleczem dla graczy wyruszajacych na zachod mordowac w Skavenblight (o czym za chwile). To tutaj bedzie sie mozna zaopatrzyc i pozbyc lootu. Ponadto planuje jeszcze kilka mniejszych i bardziej ukrytych powodow dla ktorych warto bedzie sie tam pojawic, ale to na razie tajemnica. :) Kolejnym krokiem rozwoju bedzie Skavenblight - lezaca na dusznych bagnach stolica arcyslug Chaosu - skavenow. Nie ma co sie specjalnie rozwodzic nad tym terenem - najwazniejsze jest to, ze bedzie tu zatrzesienie przeciwnikow dla graczy o dobrym alignmencie. Obszar bedzie zapewne dyponowal szeroka gama szczuroludzi, tak aby mogli tam znalezc odpowiednich przeciwnikow gracze ze srednia kolo 80, jak i nieduzi champowie. Po zbudowaniu twierdzy chaosu przyjdzie czas na kolejne ciekawe miasto-panstwo, tym razem bedzie to Luccini. Zbudowane na ruinach wzniesionego z czarnego kamienia starozytnego elfiego portu miasto jest nie lada gratka dla smialych poszukiwaczy przygod. Gdzieniegdzie posrod ruin mozna jeszcze znalezc przejscia do dolnych poziomow dawnego portu i odnalezc czesc z elfich skarbow. Nie jest to oczywiscie takie proste, gdyz ruiny ponoc nawiedzone sa przez liczne duchy i upiory (mysle, ze to doskonale miejsce na jakies questy, a takze na zarobienie sporej ilosci doswiadczenia jesli polozy sie swoje lapy na jakiejs magicznej broni). Oprocz owych ruin w Luccini jest jeszcze jedna bardzo interesujaca rzecz - to tutaj miesci sie najwieksza w Starym Swiecie swiatynia Morra, a takze najwieksze mauzoleum (znowu jest co bic i grabic :). Owa swiatynia wydaje mi sie jest dobrym powodem aby stworzyc pierwsza na Arce gildie kaplanow z przeznaczeniem dla graczy ktorym wlasciwie znudzilo sie juz latanie w kolko i klepanie wszystkiego co sie rusza i nie trzaska krytykami ;). Dlaczego Morr? Przemawia za nim kilka bardzo waznych powodow, ale nie ma sensu teraz o tym pisac, gdyz to na razie bardzo odlegla koncepcja. Oprocz tych dwoch miast w Tilei sa jeszcze dwie interesujace metropolie - Sartosa, miaso wladane przez piratow i Tobaro, dawny elfi port imponujacy budowlami Starszej Rasy. Podawanie szczegolow oczywiscie nie ma w tej chwili sensu, jako, ze i tak z powyzszymi bedzie kupa roboty. Poza miastami ziemie Tilei to glownie zyzne rowniny, dostarczajace dochodu licznym miasto, ale mozna takze natrafic na lasy polozone u stop gorskich szczytow w ktorych to wcale nietrudno o spotkanie z bandytami, a takze niemala czesc terenu zajmuja wspomniane juz wyzej Duszne Bagna, siedliszcze komarow oraz zrodlo licznych chorob i zaraz. Caly obszar w moich planach bylby raczej przeznaczony dla graczy juz nieco bardziej doswiadczonych. Na pewno osoba na poziomie wanderera i adventurera (4. i 5.) nie miala bedzie okazji samodzielnie tu pozabijac (no chyba, ze jakichs mieszczan dopoki gwardia nie zlapie ;). Questy takze beda nalezec do nieco bardziej wymagajacych, w glownej mierze jakichs solidnie wytrenowanych skilli, ale moze zajsc takze koniecznosc zabicia kogos silniejszego, czy tez wylozenie sporej sumki. Tilee planuje jako calkowicie samowystarczalna. Znaczy sie nie bedzie potrzeby opuszczania jej w jakimkolwiek celu, wszystko co bedzie graczowi potrzebne bedzie raczej pod reka - od poczty, po kowala. Ma to oczywiscie swoje uzasadnienie w polozeniu Tilei, ktora zamknieta nieco od Starego Swiata na ladzie, otwarta jest jedynie na morze. Jest wiec raczej pewne, ze wszystko co potrzebne mozna znalezc na miejscu bez potrzeby podrozy do Imperium. Wlasciwie to sa wszystkie podstawowe informacje, wiecej o planach i potrzebach mozna sie dowiedziec osobiscie u mnie. Szlachetny Morley